[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ

Faworyt może nie wystartować w Dakarze

Odwieczny rywal Cyrila Despresa i bezsprzecznie jeden z najlepszych zawodników startujących w rajdzie Dakar może w ogóle w nim nie wystartować. Powodem jest kontuzja.

Jak co roku pomiędzy Despresem, a Comą zapowiadała się mordercza walka o to kto wygra Dakar. Do pojedynku może jednak nie dojść bo Marc Coma jeszcze nie wyleczył kontuzji, której nabawił się podczas rajdu Maroka i może się okazać że w Rajdzie w ogóle nie pojawi się na starcie Dakaru w Limie.

REKLAMA

Po poważnej glebie jaką Coma zaliczył w rajdzie Maroka, kontuzja lewego barku wciąż mu doskwiera. O tym czy Marc wystartuje w rajdzie najprawdopodobniej dowiemy się po dzisiejszej konferencji prasowej w Barcelonie. Pewnym za to jest, że aż do przewidzianego startu 5 stycznia Coma będzie odpoczywał i oszczędzał ramię najbardziej jak to możliwe. Choć fani Comy mogą czuć się zawiedzeni, my patrzymy na to nieco inaczej. Być może kontuzja Comy zrobiła miejsce dla Kuby Przygońskiego i to on podejmie walkę o zwycięstwo ze zdecydowanym faworytem i czterokrotnym zwycięzcą Dakaru- Cyrilem Despresem. Do tej pory Coma wygrywał Dakar 3 razy w tym 2 razy w Ameryce Południowej.

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij