GSX-R1000R Phantom. Technologia MotoGP w ciuchach cywila

200 KM i osprzęt rodem z torów MotoGP – Suzuki zdecydowało się ożywić legendarną wersję GSX-R-a – Phantom, dostępną w roku 2006.

Edycja specjalna Suzuki GSX-R 1000R Phantom pojawiła się na krótko w 2006 roku. Motocykl, dostępny wyłącznie w Wielkiej Brytanii, charakteryzował się niespotykanym w Europie szarym schematem kolorów i licznymi ekskluzywnymi dodatkami. Edycja ograniczona była do zaledwie 200 sztuk, które sprzedały się na pniu. Dziś o taką wersję na rynku wtórym równie trudno co o Passata B5 z oryginalnym przebiegiem.

Teraz producent powraca do tamtej legendy, prezentując nową specjalną edycję Phantoma – GSX-R1000R. Motocykl napędzany jest czterocylindrowym silnikiem rzędowym o mocy 199 KM, wyposażonym układ zmiennych faz rozrządu – ten sam, który stosowany jest w modelu GSX-RR, startującym w MotoGP.

Phantom wyposażony jest niezwykle szczodrze. Na pokładzie znalazły się dwukierunkowy quickshifter, 10-stopniowa kontrola trakcji, ABS na zakręty, kontrola startu, trzy tryby mocy, wydech Yoshimura, a także kilka akcesoriów z katalogu Suzuki. Pod względem wizualnym motocykl wyróżnia się grafitowym malowaniem, felgami w kolorze miedzi, osłoną siedzenia pasażera i złotym widelcem Showa Balance Free.

Suzuki twierdzi, że GSX-R1000R Phantom jest najbardziej zaawansowanym GSX-R-em w historii. Kiedy spojrzy się na parametry, jest to również najmocniejszy i najlepiej przyspieszający GSX-R, jaki kiedykolwiek powstał. Przyczyna nie leży tylko w silniku, ale też w konstrukcji podwozia. Jest ono bardziej kompaktowe niż to, zastosowane w standardowym Gixerze, zaś rama pomocnicza jest przykręcana i składa się z aluminiowych rur o kwadratowym przekroju. Zmniejsza to wagę elementu o około 38% – cały motocykl waży zaledwie 203 kg.

Niestety, wersja Phantom dostępna będzie tylko w Wielkiej Brytanii w cenie od 17 499 funtów, czyli mniej więcej 95 tys. zł.

Przeczytaj także - Suzuki GSX-R1000 Legend Edition.

zobacz galerię

Zobacz również:
Nowy Tiger 1200 otrzyma zadanie powalczenia z Multistradą V4. Aby to się udało, musi dostać mocny silnik – na przykład ten, który pracuje w modelu Speed Triple 1200.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA