GSX-S 8S -  Na takie nowości to my czekamy!

Oto druga z tegorocznych nowości ze stajni Suzuki, nowy naked Suzuki GSX-8S. 

W czasach liftingów, zmian kolorów i dodawania kolejnych elektronicznych gadżetów do dobrze już znanych motocykli, Suzuki zrobiło krok dalej. Zaprezentowało dwa całkiem nowe modele. Pierwszy z nich już znacie, to turystyczne enduro Suzuki V-Strom 800 DE, a drugi to naked GSX-8S. Co je łączy? Oczywiście wspólny silnik.

 

Suzuki GSX-8SSuzuki

 

Tak jak wspomniałem, bazą dla obu tych motocykli jest całkiem nowa jednostka. Pewnie wielu z was będzie narzekać, że nie jest to ani V2 ani rzędowa czterocylindrówka. Nowy silnik, to modny obecnie rzędowy twin. Z pojemności 776 cm wyciśnięto 83 KM i 78 Nm momentu osiągane przy 6800 obr/min. W głowicy pracują dwa wałki rozrządu, napędzające po cztery zawory na każdy z cylindrów. Suzuki chwali się tym, że podczas projektowania nowej jednostki ogromny udział położono na dwa elementy. Nowy silnik miał być lekki oraz wyróżniać się kompaktowymi rozmiarami, co z kolei ma ułatwić inżynierom pracę nad dostosowaniem tej jednostki do różnych typów motocykli. Tak jak mówiłem na początku, dwucylindrowa jednostka debiutuje od razu w dwóch motocyklach: nakedzie GSX 8S i DL 800 DE.

W silniku pracują tłoki o średnicy 48 mm. W porównaniu do tych stosowanych w większości popularnych motocykli są one kute. Choć cały czas mówimy o jednostce rzędowej nie zapomniano o zachowaniu charakteru pracy silnika typowego dla V2. W nowym wał korbowy ma czopy korbowodowe przestawione pod kątem 270 stopni, co w połączeniu z odpowiednim ustawieniem zapłonów daje charakterystyczne brzmienie typowe właśnie dla silników widlastych.

Nowa, jednostka została wyposażona w tzw. Suzuki Cross Balancer, czyli system dwóch wałków wyrównoważających. Podobno skutecznie tłumią one drgania jednostki. Pożyjemy zobaczymy. 

Wracając do nowego Suzuki GSX-8S.

Po wycofaniu ze sprzedaży znakomitego GSX-S 750 w ofercie Suzuki zabrakło motocykla, który byłby łącznikiem pomiędzy leciwym i niebyt mocnym SV 650 a prawdziwą petardą jaką jest GSX-S 1000. Prawda, zapomniałbym o jednym modelu - Suzuki GSX-S 950. Jednak zaglądając do statystyk sprzedaży ten model nie cieszy się popularnością kupujących, więc z czystym sumieniem można go pominąć. I w tym momencie pojawia się on - GSX-8S. Z wyglądu to klasyczny naked, choć utrzymany w nowoczesnym stylu. Podobieństwo do większego GSX-S 1000 podkreśla przód maszyny z dwoma małymi reflektorami umieszczonymi jeden nad drugim. Czy ładnym? Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam. 

 

Suzuki GSX-8SSuzuki

 

Podczas projektowania Suzuki GSX-8S nie skorzystano z elementów znanych już z innych maszyn. Oprócz sinika nowa jest również rama. Nowy jest również dwustronny wahacz, który został wykonany z aluminium.

Przedni widelec upside down to produkt marki KYB (Kayaba). Ma on skoku 130 mm i jak podkreśla fabryka ma on  zapewniać płynną, w pełni kontrolowaną jazdę, charakteryzując się precyzyjnym tłumieniem. Cytując materiały prasowe: „dobrze sprawdzi się zarówno w jeździe sportowej, jak i w wypadach turystycznych”. Tylne zawieszenie jest również dziełem KYB (Kayaba) z centralnym amortyzatorem, który ma  możliwość regulacji napięcia wstępnego sprężyny, co przyda się podczas jazdy z pasażerem lub bagażami. 

 

Choć Suzuki chwali się, że w nowym modelu zastosowano sporo elektroniki, to porównując nowy model z innymi motocyklami tej klasy, są to przechwałki nieco na wyrost. Co to zobaczysz po przerzuceniu nogi nad kanapą motocykla i przekręceniu kluczyka w stacyjce to nowy 5 calowy kokpit, który wykonano w technologii TFT, co jest gwarancją sporej czytelności. Przed ruszeniem w trasę będziesz mógł wybrać jeden z trzech trybów pracy silnika oznaczonych tradycyjnie dla Suzuki literami: A,B i C. Przy czym tryb jazdy A jest tym najbardziej sportowym, a tryb C to najspokojniejsze z ustawień.

W Suzuki GSX-8S znajdziesz również trzypozycyjna kontrolę trakcji z możliwością całkowitego wyłączenia, system easy start polegający na tym, że po jednorazowym przyciśnięciu guzika rozrusznika tak długo obraca on wałem korbowym aż silnik zostanie uruchomiony, oraz asystenta ruszania, czyli układu monitorującego obroty silnika, tak by uniknąć jego zadławienia i zgaszenia podczas powolnej jazdy.

A teraz najważniejsze. wzorem dużego GSX-S 1000, także w małym GSX-8S standardowo montowany jest quickshifter i to nie byle jaki, bo działający zarówno podczas zmian biegów w górę jak i w dół. I to mi się podoba. Mam nadzieję, że działa on tak samo dobrze jak ten montowany we wspomnianym wcześniej GSX-S 1000.

 

Suzuki GSX-8SSuzuki

 

Ile kosztuje Szuzuki GSX-8S?

Przede wszystkim musisz pamiętać, że pierwsze motocykle trafią do salonów na wiosnę 2023. Kasa jaką trzeba będzie wyłożyć za Suzuki GSX-8S to 41 900 zł. Trzymam kciuki, by te wszystkie zawirowania kursów walut pozwoliły utrzymać ją na tym poziomie.

 

Dane techniczne Suzuki GSX-8S

 

Silnik: 4-suwowy, 2-cylindrowy, chłodzony cieczą, rozrząd DOHC, wtrysk paliwa, elektryczny rozrusznik, smarowanie z mokra miską olejową, skrzynie 6-biegowa.
Pojemność skokowa 776 cm3
Średnica cylindra x skok tłoka 84,0 x 70,0 mm
Stopień sprężania 12,8 : 1
Moc maksymalna 83 KM (61 kW) przy 8500 obr./min
Maksymalny moment obrotowy 78 Nm przy 6800 obr./min
Zawieszenia: przód - widelec upside-down, tył centralny amortyzator, hamulce: przód dwie tarcze o średnicy 310 mm, zaciski czterotłoczkowe, z tyłu - jedna tarcza o średnicy 240 mm, ABS.
Rozmiar opon p/t 120/70ZR17, tył 180/55ZR17
Wymiary i masy  
Długość   2115 mm
Szerokość 775 mm
Wysokość 1105 mm
Rozstaw osi  1465 mm
Prześwit 145 mm
Wysokość kanapy 810 mm
Masa gotowy do jazdy 202 kg 
Pojemność zbiornika paliwa: 14 l
Średnie zużycie paliwa wg producenta   4,2l/100 km
Cena 41 900 zł

 

 

 

REKLAMA