Gwałtownie rośnie liczba kar za brak polisy OC. W 2020 roku było ich prawie 200 tys.

Prawie 200 tys. wezwań do opłacenia kary za brak polisy OC wysłał w ubiegłym roku Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. To prawie 60 procent więcej niż rok wcześniej.

polisy oc Shutterstock
  • Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wysłał w ubiegłym roku prawie 60 procent więcej wezwań do zapłacenia kary za brak OC.
  • Najczęściej powodem braku polisy jest jej wygaśnięcie po nieterminowym opłaceniu jednej z rat.
  • Zidentyfikowanie braku polisy jest łatwe, dlatego lepiej kontrolować ważność własnego ubezpieczenia.

REKLAMA

REKLAMA

Obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (OC) odnawia się automatycznie tylko wtedy, gdy użytkujesz ten sam pojazd, ubezpieczony w tym samym towarzystwie. Kiedy jednak kupujesz motocykl lub samochód, bądź też otrzymujesz go w spadku lub darowiźnie, polisa OC po prostu wygaśnie z upływem terminu jej ważności. Będziesz musiał pamiętać o wykupieniu nowej.

Innym przypadkiem, kiedy polisa OC nie zostanie automatycznie przedłużona, jest spóźnienie się z terminem płatności jej raty. I właśnie ten przypadek to najczęstsza przyczyna kłopotów – kierowca orientuje się, że nie ma polisy dopiero wówczas, kiedy w jego skrzynce pocztowej pojawia się pismo z wezwaniem do uiszczenia kary. Zdaniem Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego opisywany przypadek skutkuje karą w aż 40 procentach sytuacji, w których ujawniany jest brak polisy.

W ubiegłym roku UFG wysłał aż 199,2 tys. wezwań do opłacenia kary za przerwanie ciągłości polisy OC. To gigantyczny wzrost w porównaniu do danych z roku wcześniejszego, w którym wezwań wysłano 126 tys. Kary nakładane przez UFG mogą być bardzo dotkliwe. W najgorszej sytuacji są kierowcy ciężarówek, którzy mogą zapłacić nawet 8400 zł. Motocykliści płacą mniejsze kary, ale i tak trudno nie uznać ich za dotkliwe: jeśli ubezpieczenia brakuje od 1 do 3 dni, kara wyniesie 190 zł, od 4 do 14 dni – 470 zł, powyżej 14 dni – 930 zł.

Wykrycie braku polisy jest dla UFG bardzo proste. Algorytm porównuje pozyskane z CEPiK dane dotyczące rejestracji pojazdów z informacjami na temat zawartych polis ubezpieczeniowych otrzymane od ubezpieczycieli. W ten sposób ujawnianych jest niemal ¾ przypadków braku OC.

Przeczytaj także: czy za niesprawny motocykl też trzeba płacić OC?

Zobacz również:
Speeder to, w założeniu, statek powietrzny przypominający motocykl. Z początkowej fazy prototypu, konstrukcja wchodzi powoli w fazę produkcyjną. Pierwsze próby wypadają bardzo zachęcająco.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA