[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

H-D CVO Ultra Classic Electra Glide

Spece z Harley'a nazywają to nowym wymiarem turystyki. Niby wygląda jak zwykła Electra ale nią nie jest. Czym więc tak naprawdę jest Harley-Davidson CVO Ultra Classic Electra Glide.

Z nazwy i wyglądu ta Electra nie różni się od zwykłej prawie wcale. Jeśli jednak bardziej szczegółowo przyjrzymy się całej sprawie okazuje się, że lista różnic pomiędzy "zwykłą" Electrą od tego czarnego straszydła jest całkiem dłuuga.

Serduchem tego potwora jest jednostka Black and Chrome Twin Cam 110 prosto ze Screamin' Eagle'a o pojemności 1803 cm3. Napęd przeniesiony jest za pomocą 6 biegowej skrzyni Cruise Drive.

Dodatki jakie Harley przewidział dla tego cacka to: lusterka, podłogi kierowcy i pasażera, dźwignie zmiany biegów i hamulca, spacerówki i kilka innych elementów zostało pokrytych czarnym lakierem, chromowane felgi. podgrzewane siedzenie, oparcie dla pasażera z możliwością regulacji, oraz zaprojektowana specjalnie dla Harley'a nawigacja motocyklowa Garmin Road Tech Zumo 660.

Całości dopełnia mroczne malowanie Crimson Mist Black / Dark Slate z płomieniami.

Motocykl będzie prawdopodobnie wyprodukowany w 999 sztukach.
Czy rzeczywiście jest to nowy wymiar turystyki? Trudno to ocenić. Trzeba jednak przyznać, że ten ciemny stwór ma w sobie coś.

Zobacz również:
Kupiłeś motocykl, skuter, quada lub inny pojazd Yamahy z salonu i kończy ci się gwarancja? Yamaha przedłuży ją o dodatkowe trzy miesiące w związku z epidemią koronawirusa.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA