[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
5.0

Harley-Davidson 2020, zmiany w maszynach turystycznych.

Kontrola trakcji, ABS na winkle, asystent ruszania na wzniesieniu czy system monitorowania ciśnienia w oponach – w takie gadżety konserwatywny Harley uzbraja swoje nowe maszyny turystyczne.

Nowy pakiet gadżetów elektronicznych, nazwany RDRS, zostanie zainstalowany z niewielkimi wyjątkami we wszystkich Touringach 2020. Dzięki nim właściciele Harleyów mają poczuć się bezpieczniejsi.

Najważniejszy jest ABS na winkle, czyli taki, który zmienia swoją charakterystykę w zależności od kąta złożenia maszyny i tak zmienia ciśnienie w układzie hamulcowym, by żadne z kół nie wpadło w poślizg.

Drugi z układów to kontrola trakcji (C-TCS). Można ją wyłączyć, ponadto jej charakterystyka zmienia się w zależności od kąta pochylenia motocykla. Kontrola trakcji jest sprzężona z dwoma trybami jazdy: Standard i Rain. Na pokładzie znajdziesz też system (DSCS) zapobiegający uślizgowi tylnego koła podczas szybkiej redukcji biegów.

Wydaje się, że wszystko to wprowadzono pod kątem rynków pozaamerykańskich, bo jeśli jeździsz zgodnie z amerykańskimi przepisami, praca wszystkich wymienionych systemów jest słabo zauważalna. Wyjątek to asystent ruszania pod górę (VHC). Jest to coś jak hamulec ręczny w samochodzie, tzn. zapobiega stoczeniu się motocykla, ale działa tylko przy pracującym silniku. Dezaktywuje się, gdy dodasz gazu lub mocniej naciśniesz klamkę hamulca ręcznego. Podczas wypadów w nieznane docenisz układ monitorowania ciśnienia w oponach (TPMS).

Jeśli należysz do tych, którzy nie wypuszczają telefonu z ręki, docenisz aplikację H-D Connect. Łączy ona maszynę z komórką. Co jest jej mocną stroną? Odbiera komunikaty o stanie motocykla, takie jak poziom naładowania akumulatora, poziom paliwa, pozostały zasięg oraz inne dane dotyczące motocykla. W dowolnym momencie możesz sprawdzić, gdzie w danej chwili znajduje się twoja maszyna i czy przypadkiem nie zainteresował się nią jakiś złodziej.

Sporo tego! Jak tak dalej pójdzie, być może nowe modele spod znaku krzyczącego orła będą bardziej naszpikowane elektroniką niż słynące z nowoczesnych technologii ,,japończyki”.

zobacz galerię

Zobacz również:
Suzuki wskrzesiło legendarną Katanę produkowaną w latach 80-tych. Ile będzie kosztowała i kiedy trafi do Polski?
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij