Harley-Davidson daje marce LiveWire autonomię i zapowiada nowe pojazdy

LiveWire staje się osobną marką, która firmować będzie pojazdy elektryczne produkowane przez Harleya-Davidsona. Logo producenta zniknie tym samym z elektrycznych motocykli.

LiveWire Harley-Davidson
  • Harley-Davidson LiveWire stanie się po prostu LiveWire.
  • Pod tą marką pojawią się także inne pojazdy elektryczne.
  • Pierwszy elektryczny model H-D okazał się ogromnym sukcesem.

REKLAMA

REKLAMA

Wyodrębnienie submarki to zabieg dość często stosowany w branży automotive. Producenci podkreślają w ten sposób wyjątkowość i prestiż (jak Toyota z Lexusem) albo odrębność konstrukcyjną (jak Volvo z Polarisem). Wymiar tej operacji jest wyłącznie marketingowy – w przypadku Harleya producent z jednej strony nie chce odstraszać konserwatywnych klientów rozwojem elektrycznej technologii pod szyldem Belki i Tarczy, z drugiej pragnie pozyskać nowych nabywców, dla których wizerunek H-D jest zbyt konserwatywny.

LiveWire jako osobnej marce, łatwiej będzie uderzyć w trendy ekologii, bezemisyjności i skierować ofertę do osób, które normalnie nie byłyby zainteresowane jednośladami, właśnie ze względu na fakt, że są one obciążeniem dla środowiska. Wyprzedzając ewentualne zarzuty dotyczące faktu, że energia elektryczna też jest obciążeniem dla środowiska: tak wiem, ale wielu nabywców elektrycznych pojazdów woli o tym nie wiedzieć.

Harley-Davidson LiveWire tankowanieFot. Jacek Hanusz

Rozwijanie linii jednośladów napędzanych prądem od dawna figurowało w strategii Harleya-Davidsona, ale wydaje mi się, że producent czekał z planami ofensywy na to jak zostanie odebrany model LiveWire. Okazuje się, że dziennikarze w przytłaczającej większości są nim zachwyceni, zaś klienci, nie zważając na wysoką cenę (prawie 150 tys. zł) ochoczo zamawiają ten model.

Harley zapowiada rozwój linii modelowej pod marką LiveWire – spodziewamy się zatem ujrzeć pojazdy, które producent zapowiadał podczas prezentacji swojej strategii kilka lat temu – między innymi elektryczne hulajnogi. Sami przyznacie, że taki jednoślad z logiem H-D wyglądałby zabawnie. A z LiveWire? Prawilnie!

Harley-Davidson LiveWire jazdaFot. Jacek Hanusz

Przeczytaj także: Harley-Davidson LiveWire - elektryczny challenge

Zobacz również:
Do japońskiego biura patentowego trafiła dokumentacja dotycząca doładowania silnika spalinowego do motocykla. Szkice przedstawiają jednostkę napędową idealnie pasującą do ramy modelu Africa Twin.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA