[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
5.0

Honda CR Electric Proto - elektryczna crossówka

Elektryczna rewolucja właśnie się dzieje. Na wystawie Tokyo Motorcycle Show 2019 Honda zaprezentowała elektryczną crossówkę.

Honda CR Electric Proto

Ciekawe jak crossówka z napędem elektrycznym wypadnie na tle spalinowych konkurentów takich jak Yamaha YZF 250F, KTM SX-F 250 czy Husqvarna FC 250. 

Honda najpierw pokazała światu elektryczny skuter - PCX Electric - a teraz przyszedł czas na off-roadówkę. Nie znamy póki co żadnych szczegółów, ale nawet mniej wprawne oko dostrzeże, że CR Electric Proto to elektryczna wersja spalinowej CRF 250 R. Maszyna ładnie się prezentuje i jest dobrze wyposażona - aluminiowa rama, przedni widelec upside-down Showa, kierownica Renthala, tarcze hamulcowe typu wave. 

TOP 10 ↣ Gadżety dla motocyklisty z drukarki 3D

REKLAMA

CR-ka budzi spore emocje mimo, że producent zdradził na jej tema żadnych szczegółów. Dlaczego? Bo to pierwsza na rynku off-roadowa wyczynówka zasilana prądem. W 2014 roku na podobny pomysł wpadł KTM pokazując elektrycznego Freeride E-XC, ale to maszyna rekreacyjna, a nie wyczynowa. Honda Electric nie ma homologacji drogowej i została zaprojektowana z myśla o torze.

Sprawdź się ↣ Slang motocyklowy. Czy dogadałbyś się z motocyklistą? [zabawny QUIZ]

Producenci jednośladów, tacy jak Harley-Davidson, KTM, Ural, Kymco, BMW, Piaggio, widzą przyszłość w pojazdach zasilanych prądem i nie boją się głośno o tym mówić. Na rynku jest kilka firm, które w swojej ofercie nie mają motocykli elektrycznych np. Yamaha, Triumph, Kawasaki czy Ducati. Jak myślicie kto kolejny zaprezentuje pojazd zasilany prądem?

REKLAMA

 

REKLAMA

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij