Honda NC700X / NC700S

Honda pokazała co prawda więcej nowości, ale tutaj prezentujemy te dwie oparte na silniku opisywanym już przy okazji skutera Integry. Czy NC700S zdobędzie władzę w mieście, a NC700X będzie następcą Transalpa?

NC700S to nowy naked zbudowany na bazie silnika z Integry, czyli 670 cm3 rzędowym dwucylindrowcu którego największą zaletą ma być oszczędność i zwinność. Silnik generuje co prawda tylko 47,5 KM i 60 Nm momentu obrotowego jednak jego 14,1-litrowy zbiornik ma pozwolić na przejechanie 400 KM co daje imponujący wynik 3,5 l/100 km. Opcjonalnie NC 700S można wyposażyć w C-ABS i i dwusprzęgłową skrzynię biegów. W miejscu zbiornika paliwa jest schowek mogący pomieścić nawet pełnowymiarowy kask integralny. NC700S będzie się poruszać na 17-calowych kołach (rozmiary opon 120/70 i 160/60). Zawieszenie przednie to tradycyjny widelec teleskopowy o średnicy 41 mm i skoku 120 mm, a tylne to amortyzator centralny montowany systemem ProLink również o skoku 120 mm. Hamulce to jedna tarcza z przodu (320 mm) i jedna z tyłu (240 mm). Cała konstrukcja oparta jest na stalowej ramie zamkniętej. Dostępna będzie w trzech kolorach: srebrnym, białym i czarnym.  Poniżej wejście do galerii i opis NC700X.

Honda NC700S 201225.jpg
Honda NC700S 201224.jpg
Honda NC700S 201220.jpg


Honda NC700S 20121.jpg
Honda NC700S 201229.jpg
Honda NC700S 201236.jpg


NC700X oparta jest na tej samej konstrukcji. Jedynymi różnicami poza wyglądem oczywiście są: podwyższone zawieszenie (skoki zawieszeń odpowiednio przód i tył: 153,5 i 150 mm) i nieco wzmocniony silnik dysponujący mocą 52 KM i momentem obrotowym na poziomie 62 Nm. Czy rzędowy dwucylindrowiec NC700X okaże się następcą widlastego Transalpa? Tego jeszcze nie wiemy.

Honda NC700X 20125.jpg

Honda NC700X 201235.jpg

Honda NC700X 201226.jpg
Honda NC700X 201220.jpg
Honda NC700X 201218.jpg


Honda NC700X 201239.jpg
Honda NC700X 20123.jpg
Honda NC700X 201241.jpg


zobacz galerię

Zobacz również:
BMW R 18 Transcontinental ma skruszyć amerykańskie serca. Aby to zrobić, musi być duży, ostentacyjny i bardzo niemiecki, choć amerykański w charakterze. Tak się składa, że właśnie taki jest.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA