[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Honda zaatakowana przez cyberprzestępców

Serwery i systemy Hondy zostały zaatakowane przez hakerów. Wirus zaatakował cały system operacyjny Hondy i wpłynął negatywnie na wszystkie plany i działania firmy na całym świecie.

Honda zaatakowana wirusem

Póki co Honda nie podała zbyt wielu informacji, poza tym że wirus wprowadzony do systemów operacyjnych i zarządzających zasobami firmy wpłynął na działania i funkcjonowanie firmy na całym świecie. Część produkcji jak i obsługa klienta i obsługa finansowa została wstrzymana w wielu częściach świata. Atak to prawdopodobnie wirus z kategorii ransomware, czyli wirus wymuszający okup za odblokowanie systemu. Pewne źródła mówią o niezbyt skomplikowanym, oprogramowaniu Snake, które jednak jest na tyle skuteczne, że sparaliżowało działanie sieci całej firmy. Do ataku na razie nikt konkretny się nie przyznał, choć Honda zapewne otrzymała już list od hakerów. Zwykle działa to tak, że aby pozbyć się szkodliwego oprogramowania zaatakowany będzie musiał kupić specjalny „klucz” (zapłacić okup), który odblokuje dostęp do utraconych danych.

Okup za dane

Milkream – specjalista od tego typu ataków przekonuje, że Snake atakuje słabiej chronione punkty systemu, przedostaje się przez nie by dostać się do wrażliwych danych i operacji sterujących zarządzaniem produkcją. Według niego atak został przeprowadzony jeszcze w niedzielę, ale wykryty dopiero w poniedziałek. Honda nie potwierdziła, że skradzione zostały wrażliwe dane klientów, więc jest szansa, że chodzi tylko o pracę systemu wewnętrznego Hondy. Justin Paine – spec od bezpieczeństwa w sieci, który wykrył atak oszacował że wykradziono 134 miliony plików danych o łącznej pojemności 40 gigabajtów. Paine potwierdził, że wykradzione dane mogą dać cyber-przestępcom sporo informacji na temat słabych punktów systemu Hondy, a co za tym idzie podobne ataki mogą się powtórzyć.

To nie pierwszy cyber-atak na Hondę

Tym bardziej, że Honda miała już doświadczenia z podobnymi atakami, choćby w 2017 kiedy wirus WannaCry wprowadzony do systemów Hondy sparaliżował część produkcji samochodów. Według specjalistów systemy Hondy powinny ruszyć do końca tygodnia. Czy Honda zamierza zapłacić, czy też znajdzie inne rozwiązanie tej sytuacji - tego nie wiadomo.

Robot Asimo

zobacz galerię

Zobacz również:
California Superbike School potwierdziła wakacyjne terminy szkoleń na torze Silesiaring (lipiec) oraz na torze Poznań (sierpień).
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA