Honda zapowiada nowego Horneta. Ale pokazuje niewiele

Zarys dynamicznego nakeda na tle migających świateł – oto co mogliśmy zobaczyć na stoisku Hondy w Mediolanie. Przedstawiciele producenta twierdzą, że to prototyp nowego Horneta, pytanie tylko którego, bo trochę ich było.

Honda Hornet Concept Honda

O tym, że motocykl z przydomkiem (a może i pod nazwą) Hornet powstanie, zdradził jeszcze w 2018 Fabrice Recoque, szef francuskiego oddziału Hondy. W wywiadzie udzielonym wówczas magazynowi Moto Revue twierdził on, że prace nad motocyklem są na finiszu. Zgodnie ze słowami francuskiego menedżera, nowy Hornet miałby być konkurentem Yamahy MT-07.

Te słowa rzucają pewne światło na to jak mógłby wyglądać nowy model. Bez niej trudno byłoby się połapać co planuje Honda, ponieważ motocykli z takim przydomkiem było w historii aż pięć: sprzedawane wyłącznie w Indiach CB Hornet 160R i jej następca Hornet 2, sprzedawana wyłącznie w Japonii CB 250F oraz CB 600F i CB 900F.

Na tegorocznym stoisku Hondy na targach EICMA pojawiło się coś w rodzaju prototypu, czy, powiedzielibyśmy dokładniej konceptu motocykla, przypominającego dynamicznego miejskiego nakeda w typie KTM-a Duke'a 890. Charakterystycznym elementem jest daleko wysunięte przednie koło, przywodzące na myśl cruisery.

Zdaniem japońskich dziennikarzy motocykl otrzyma silnik o pojemności 755 cm3 – ten sam, który przygotowywany jest dla nowego Transalpa. Jak będzie wyglądał i jeździł nowy Hornet przekonamy się jednak dopiero w przyszłym roku, kiedy motocykl zostanie oficjalnie zaprezentowany.

Przeczytaj także: nowy Transalp.

Zobacz również:
Z400RS może stać się kolejnym retro-nakedem w ofercie Kawasaki. Producent, zachęcony pozytywnym przyjęciem Z900RS i zainteresowaniem Z650RS, już szykuje kolejny model.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA