Isdera Twincycle 150i. Najbardziej odjechany motocykl we Wszechświecie

Ten motocykl jest tak inny niż wszystko, co znasz, że budzi niepokój. To przykład jak daleko można posunąć się w irracjonalności, jeśli tylko nie ma ograniczeń. 

Isdera Twincycle Isdera
  • Isdera to niemiecka firma, producent supersamochodów.
  • Twórca Isdery, Eberhard Schulz, współpracował z BMW.
  • Model Isdera Twincycle 150i, ma unikalną konstrukcję i silnik KTM V2.

REKLAMA

REKLAMA

Konstruktorem tego przedziwnego motocykla jest Eberhard Schulz – genialny inżynier i twórca niezwykłej, by nie rzec kultowej marki Isdera (Ingenieurbüro für Styling Design und Racing). Założona w 1983 roku firma specjalizuje się w produkcji superaut. Modele takie jak Commendatore, Spyder, czy Silver Arrow możemy znać bardziej z gier komputerowych, czy obrazków w gumach Turbo niż ulic.

Inżynier Schulz nie poprzestaje jednak na projektowaniu tylko samochodów. To właśnie on odpowiada za koncept motocykla turystycznego BMW Futuro, zaprezentowany w 1980 roku. Ale w porównaniu z tym, co Schulz wymyślił później w ramach swojej marki Isdera, tamten sprzęt wydaje się ugrzeczniony, wręcz nudny.

Tym, co zaszokowało motocyklowy świat była, zaprezentowana w 2016 roku, Isdera Twincycle 150i – trójkołowy, dwuosobowy pojazd, który, podobnie jak inne współczesne trójkołowce, pochyla się w zakrętach. Podstawową różnicą między Twincycle a, na przykład Nikenem, jest to, że kierowca i pasażer Isdery siedzą obok siebie, na dwóch osobnych motocyklowych kanapach, w, jak się wydaje, koszmarnie niewygodnej pozycji.

Przeczytaj także: Royal Enfield concept KX

REKLAMA

Za sterowanie tym wehikułem odpowiada jednak tylko kierowca siedzący po lewej stronie. Do napędu Isdery Twincycle wykorzystany został V-twin KTM o pojemności 1301 cm3 i mocy 170 KM. Motocykl nie jest dostępny w sprzedaży, Eberhard Schulz stworzył go wyłącznie jako koncept. Może i szkoda, wyobrażam sobie jak bardzo taki sprzęt ubarwiłby motocyklowy świat. A tak przy okazji – ciekawe czy jako trójkołowiec z rozstawem przednich kół przekraczającym 460 mm, byłby dostępny na prawo jazdy kategorii B?

Zobacz również:
Sterowanie gestami ułatwia nam obsługę różnych urządzeń, ale wydaje się, że akurat motocykl nie powinien się wśród nich znaleźć. BMW ma jednak na ten temat inne zdanie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA