Jesteś trzeźwy – i tak wydmuchasz promile. Policyjne alkomaty mogą przekłamywać wyniki!

Aż w 9 na 10 skontrolowanych przez NIK komend policji wykryto nieprawidłowości dotyczące kalibracji alkomatów. Używanie tych urządzeń bez kalibracji może skutkować błędnymi odczytami podczas kontroli trzeźwości. Konkretnie – zawyżanie odczytów.

policja alkomat Shutterstock
  • NIK sprawdziła jak w Polsce wygląda sprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wyszło fatalnie.
  • Wśród sprawdzanych instytucji znalazła się policja i okazało się, że używa ona nieskalibrowanych alkomatów.
  • Brak kalibracji skutkuje nieprawidłowymi odczytami - czasem zawyżeniem, czasem zaniżeniem. 

REKLAMA

REKLAMA

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała ostatnio raport o bezpieczeństwo ruchu drogowego w Polsce. Wśród wielu nieprawidłowości, na które natrafiono podczas czynności kontrolnych, pojawiła się też ta dotycząca urządzeń do pomiaru trzeźwości stosowanych przez policję. Aż w 9 na 10 skontrolowanych komend policji wykryto zaniedbania związane z użytkowaniem alkomatów. Osoby odpowiedzialne za okresową kalibrację urządzeń niedopełniały swoich obowiązków, w efekcie czego aż połowa posiadanego sprzętu mogła generować nieprawidłowe odczyty.

Brak okresowej kalibracji alkomatu powoduje stopniowe przekłamywanie wyników podawanych przez urządzenie. W efekcie, podczas kontroli, zupełnie trzeźwy kierowca może wydmuchać wynik nawet przekraczający próg nietrzeźwości – 0,5 promila. Nawet jeśli kierowca zażąda badania krwi, które ostatecznie rozwieje wątpliwości co do odczytu, policjant ma prawo zatrzymać mu prawo jazdy.

Jest też inny aspekt tej sprawy – nieskalibrowane urządzenie może także pokazać wynik mniejszy niż w rzeczywistości. Oznacza to, że kierowca pod wpływem alkoholu wydmucha podczas kontroli 0 promili i będzie mógł kontynuować jazdę.

Policja ma obowiązek kalibrować alkomaty dowodowe co sześć miesięcy. Z podobną częstotliwością powinno się kalibrować modele półprzewodnikowe osobistego użytku. Alkomatom elektrochemicznym wystarczy kalibracja raz w roku.

Przeczytaj także: NIK - bezpieczeństwo drogowe w Polsce to katastrofa.

Zobacz również:
Zamiłowanie do szybkiej jazdy może okazać się wkrótce bardzo drogim hobby. Nowy taryfikator mandatów jest na ukończeniu, a ubezpieczyciele mają dostać niebawem dostęp do kont punktowych kierowców.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA