[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ

Jorge terroryzuje Barcelonę

Jorge Lorenzo - aktualny mistrz świata MotoGP ewidentnie potrzebuje fanów. Z przeciwnikami walczy jak może na torze, ale fanów wciąż brakuje. Owszem jest sporo ludzi którzy mu kibicują i co najmniej druga tak samo liczna grupa jego przeciwników...

Dlatego Jorge stara się jak może by przyciągnąć nowych fanów, zwłaszcza przed wyścigiem w Barcelonie czyli niejako na jego podwórku. Jego zespół wpadł więc na pomysł by urządzić przedstawienie w wyścigowym stylu ustawiając mobilny paddock, a właściwie procedurę przedstartową. I tak Jorge podjechał na wyścigowej M1, pojawiła się pani z parasolką, mnóstwo krzątających się dookoła mechaników, a kiedy czas na ustawienie się na linii startowej dobiegł końca Jorge ruszył z kopytka trochę przy tym hałasując. Wszystko miało miejsce tuż przed katedrą Sagrada Familia, czyli tam gdzie turystów jest najwięcej. W sumie bardzo ciekawa akcja, tylko boimy się, że ksiądz Natanek zagrzmi z ambony mówiąc: "Jeśli pod kościołem twym barcelońskim motur niebieski sinikiem zaryczy, to WIEDZ ŻE COŚ SIĘ DZIEJE!!!"

REKLAMA

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij