KTM 530 EXC by Roland Sands

Projekt powstał na zamówienie właścicielki KTM-a 530 EXC Supermoto, który zapragnął by jego sprzęt dokonał cudownej przemiany w Cafe racera. A że nie było pod ręką żadnego cudotwórcy w stylu "woda w wino" klientka zgłosiła się do Rolanda Sandsa.

Ten jak zwykle świetnie wywiązał się ze swoich obowiązków i na bazie KTM-a powstało takie oto dzieło sztuki. Wszystkie elementy nadwozia, czyli zbiornik i zadupek zostały stwirzone w RSD, rama pomocnicza została mocno zmodyfikowana, a tytanowy wydech został wykonany na specjalne zamówienie przez FMF. Całość uzupełniono malowanie w kolorze cukierkowej pomarańczki. Efekty są naprawdę świetne. Tak z dzikiego KTM-a powstał ultralekki i równie dziki Cafe racer.

zdjęcia: RSD



REKLAMA

REKLAMA

Ten jak zwykle świetnie wywiązał się ze swoich obowiązków i na bazie KTM-a powstało takie oto dzieło sztuki. Wszystkie elementy nadwozia, czyli zbiornik i zadupek zostały stwirzone w RSD, rama pomocnicza została mocno zmodyfikowana, a tytanowy wydech został wykonany na specjalne zamówienie przez FMF. Całość uzupełniono malowanie w kolorze cukierkowej pomarańczki. Efekty są naprawdę świetne. Tak z dzikiego KTM-a powstał ultralekki i równie dziki Cafe racer.

zdjęcia: RSD



zobacz galerię

Zobacz również:
Brak strategii bezpieczeństwa w ruchu drogowym, czy choćby pomysłu na nią, rozmycie odpowiedzialności w tym zakresie oraz żenująca skuteczność egzekwowania prawa – to najważniejsze wnioski, jakie płyną z raportu na temat BRD, przygotowanego przez Najwyższą Izbę Kontroli.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA