[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ

KTM 530 EXC by Roland Sands

Projekt powstał na zamówienie właścicielki KTM-a 530 EXC Supermoto, który zapragnął by jego sprzęt dokonał cudownej przemiany w Cafe racera. A że nie było pod ręką żadnego cudotwórcy w stylu "woda w wino" klientka zgłosiła się do Rolanda Sandsa.

Ten jak zwykle świetnie wywiązał się ze swoich obowiązków i na bazie KTM-a powstało takie oto dzieło sztuki. Wszystkie elementy nadwozia, czyli zbiornik i zadupek zostały stwirzone w RSD, rama pomocnicza została mocno zmodyfikowana, a tytanowy wydech został wykonany na specjalne zamówienie przez FMF. Całość uzupełniono malowanie w kolorze cukierkowej pomarańczki. Efekty są naprawdę świetne. Tak z dzikiego KTM-a powstał ultralekki i równie dziki Cafe racer.

zdjęcia: RSD

REKLAMA



REKLAMA

REKLAMA

Ten jak zwykle świetnie wywiązał się ze swoich obowiązków i na bazie KTM-a powstało takie oto dzieło sztuki. Wszystkie elementy nadwozia, czyli zbiornik i zadupek zostały stwirzone w RSD, rama pomocnicza została mocno zmodyfikowana, a tytanowy wydech został wykonany na specjalne zamówienie przez FMF. Całość uzupełniono malowanie w kolorze cukierkowej pomarańczki. Efekty są naprawdę świetne. Tak z dzikiego KTM-a powstał ultralekki i równie dziki Cafe racer.

zdjęcia: RSD

REKLAMA



zobacz galerię

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij