[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
4.6

KTM Duke 790 - pierwsza jazda

Pierwszy w historii pomarańczowych, najmocniejszy w swojej klasie - rzędowy dwucylindrowiec! Premiera nowej 790 już 9 listopada w Mediolanie. Ale ile ma KM? Co potrafi? Dowiedz się teraz.

Zeszłoroczne targi EICMA zdradziły nam nieco szczegółów o koncepcyjnym Duke. Jest to pierwszy w historii rzędowy twin KTM-a. Chłodzony cieczą silnik o pojemności 790 cm3 jest najmocniejszym zawodnikiem w swojej klasie - osiąga moc 105 KM przy 9000 obr/min. 

Przetestowaliśmy wersję wyglądającą na ostateczną. Do końcowego efektu brakowało jedynie okleiny. Niestety - Duke odbiega stylistyką od prototypu, który zaprezentowano rok temu. Został pozbawiony boskiego zintegrowanego z wydechem zadupka. Dopuszczona do ruchu wersja nie jest tak agresywna i seksowna. Mimo wszystko myślę, że nowy „książe” zaskakuje stylistyką i pomysłowym silnikiem.

REKLAMA

Pozycja za sterami jest znacznie wygodniejsza niż w Super Duke'u 1290. Silnik generuje moc 105 KM przy 9000/min. Czopy wału przestawione są o 270 stopni (tak jak w Yamaha TRX). Dzięki temu charakterystyka i dźwięk wydobywający się z wydechów różni się od standardowych rzędowych dwójek.

Mimo zadziornej natury, Duke płynnie oddaje swoją moc. Budowa motocykla jest zwarta i lekka - z płynami waży on 185 kg. Za przedni widelec i tylny amortyzator odpowiada firma WP. Hamowanie przodu zapewniają dwie spore tarcze z radialnymi zaciskami. W nowym KTM-ie nie brakuje elektroniki – trzy tryby jazdy (Sport, Deszcz, Ulica), quickshifter, kontrola trakcji, ABS na winkle, wyświetlacz TFT, przednia lampa LED.

Posłuchaj jak warczy rzędowe 790 cm3:

Na tegorocznych targach (9-12 listopada w Mediolanie) odbędzie się oficjalna premiera motocykla. Jeśli chcecie być na bieżąco, bądźcie z nami. Relacje z najciekawszych premier, już za niecały miesiąc.

zobacz galerię

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij