REKLAMA

Kawasaki ZX-10R - wstrzymana sprzedaż?

Kawasaki zdecydowało opóźnić sprzedaż najnowszego Superbike'a w Europie. W stanach firma odkupuje wszystkie sprzedane sprzęty i wysyła je  do Japonii. Zieloni obiecują, że bubla nie będzie i motocykl będzie wolny od wad. tymczasem na autostradzie w USA...  Motocykle Kawasaki ZX-10R Ninja 2011

Całe zamieszanie jest nieco podobne do akcji serwisowej lecz wszystkie motocykle sprzedane przez Kawasaki w Stanach zjednoczonych zostają wręcz odkupowane od osób, które odebrały je już z salonów. w Europie sprzedaż będzie jedynie opóźniona. Czego tak panicznie boją się w Kawasaki? Plotka głosi, że spece wykryli nadmierny poziom zużycia podzespołów silnika. Jednostki zużywają się podobno o wiele za szybko. Zieloni mają już chyba jednak receptę na tą dolegliwość dlatego działają błyskawicznie a sprzedaż ma być wznowiona już w styczniu. To chyba i tak najczarniejszy scenariusz jaki można było przewidzieć dla nowej Ninji. Zapowiadano hit i patrząc na specyfikację motocykla spodziewaliśmy się, że zielony rzeźnik porąbie konkurencję na kawałki sushi, a nowe BMW S1000RR, które wygrywa w prawie wszystkich porównaniach przerobi na "Wursta". Jednak okazuje się że ogromna moc i szpikowanie elektroniką, w celu zyskania na osiąga ma swoją cenę. Z drugiej strony zastanawia fakt, że liczba akcji serwisowych rożnych marek motocykli w ostatnich kilku latach drastycznie wzrosła.

czytaj dalej \/

Tymczasem na amerykańskiej autostradzie jeden ze szczęśliwych właścicieli najnowszej ZX-10R Ninji zdążył ją przetestować... na publicznej drodze. Na liczniku widać 189 mph czyli jakieś 304,5 km/h. Chyba jest nieźle...

Zobacz również:
Grand Prix aktualnie nie ściga się z powodu koronawirusa, ale w tym świecie dzieje się sporo. Kolejne wyścigi odwołane, Iannone ostatecznie zawieszony za doping, Dorna wspiera zespoły wyścigowe, kolejny wirtualny wyścig zaplanowany…
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA