REKLAMA

Kawasaki zastrzega nazwę Ninja R2

Po takim strzale jak H2 i H2R wszyscy baczniej przyglądają się działaniom Kawasaki. Czujne nosy wyniuchały właśnie, że Kawasaki zastrzegło nazwę Ninja R2 w urzędzie patentowym USA.

Tak to już jest, że kiedy któraś z firm wyskoczy jak filip z konopii (chyba halucynogennych) z takim potworem jak H2R, wszyscy eksperci i fani motocykli nagle zaczynają się nieco bardziej bacznie przyglądać jej poczynaniom. A nóż-widelec wyszpiegują coś ciekawego. I tak właśnie stało się z Kawasaki. Baczne oczy obserwatorów właśnie wyśledziły, że Kawasaki zastrzegło nazwę "Ninja R2" w Urzędzie Patentowym USA i paru międzynarodowych biurach patentowych. Oczywiście póki co nie wiadomo do czego miałoby zastosować tą nazwę ale jedno jest pewne - zbliża się kolejna Ninja. R2 to nazwa podobna do H2 więc pojawia się pytanie czy będzie to kolejna Ninja ze sprężarką? A może R2 ma być motocyklem klasy np. 250? Pojawiają się opinie że zieloni mogliby stworzyć właśnie takiego potworka jak np czterocylindrową "250" z kompresorem... Być może będzie to H2 ale w mniejszej klasie czyli np. "600", a może jakiś wściekły dwusuw? Pewne jest jedno: będzie to wielka niespodzianka...

zobacz galerię

Zobacz również:
Milwaukee pracuje nad kompresorem, którego zadaniem będzie wspomaganie widlastych dwójek. Nie wiadomo na razie czy rozwiązanie to znajdzie się w standardowym wyposażeniu, czy może dostępne będzie jako akcesorium.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA