Konfiskata pojazdów dla pijanych kierowców. Rząd mówi: tak

Rada ministrów zaakceptowała pomysł dotyczący konfiskaty pojazdu kierowcy przyłapanemu na jeździe pod wpływem alkoholu. Projekt zmian odpowiednich ustaw zostanie teraz skierowany do prac sejmowych.

pijany kierowca Shutterstock

Pomysł konfiskaty pojazdu kierowcy, którzy decyduje się na jazdę pod wpływem alkoholu nie jest nowy – stosuje go wiele krajów, w Polsce dyskutowano na temat wprowadzenia podobnych przepisów wielokrotnie. Inspiracją do kolejnej próby zainteresowania takim zapisem w prawie był wypadek, który wydarzył się w lipcu 2021 r. w Stalowej Woli – pijany kierowca zabił wówczas rodziców trójki dzieci.

Minister Sprawiedliwości przygotował projekt zmian w stosownych ustawach. Pracę nad dokumentem zakończyła właśnie Rada Ministrów, która przyjęła zaproponowane przez resort rozwiązania. Oprócz zapisów związanych z pijanymi kierowcami, znalazły się tam także te dotyczące kradzieży tablic rejestracyjnych.

Nowelizacja przepisów przewiduje przepadek pojazdu w przypadku stwierdzenia u kierującego stężenia alkoholu we krwi równego lub większego niż 1,5 promila. Nie będzie przy tym miał znaczenia fakt, czy kierujący spowodował wypadek drogowy. Policja zajmie pojazd na siedem dni, po czym przepadek orzeknie prokurator. Ostatnią instancją w tej procedurze będzie sąd, który, w szczególnych przypadkach, może odstąpić od orzeczenia konfiskaty. Warunkiem będzie jednak to, by nie doszło do wypadku.

Jeśli pijany kierowca doprowadzi do zdarzenia drogowego lub, co gorsza, zostanie przyłapany na jeździe pod wpływem alkoholu ponownie, sąd nie będzie mógł orzec inaczej niż tylko przepadek pojazdu. Co więcej – w takich przypadkach limit 1,5 promila nie będzie obowiązywał, pojazd zostanie skonfiskowany nawet jeśli we krwi kierowcy będzie tylko 0,5 promila alkoholu.

Jeżeli okaże się, że pijany kierowca porusza się pojazdem, stanowiącym własność innej osoby lub firmy, sąd orzeknie przepadek równowartości pojazdu sprzed wypadku. Zmieni się także wymiar kary za spowodowanie wypadku komunikacyjnego pod wpływem alkoholu. Dotychczas sąd orzekał karę od 2 do 12 lat więzienia. W myśl nowych przepisów będzie to minimum 3 lata za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i co najmniej 5 lat za spowodowanie śmierci. Maksymalny wymiar kary za spowodowanie ciężkich obrażeń lub śmierci pod wpływem alkoholu wyniesie 16 lat pozbawienia wolności. Karę poniesie także kierujący, który spożywał alkohol po wypadku, przed zbadaniem przez policję.

Zmienią się również kary za kradzież tablic rejestracyjnych. Według nowych przepisów czyn taki nie będzie już wykroczeniem, a przestępstwem, zagrożonym karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Przeczytaj także: raport NIK - państwo w sprawie pijanych kierowców nie robi nic.

 

Zobacz również:
REKLAMA