Konfiskata pojazdów pijanych kierowców coraz bliżej. Posłowie kończą prace

Sejmowa podkomisja przyjęła projekt zmian w przepisach, który wprowadza m.in. możliwość konfiskaty pojazdu kierowcy przyłapanemu na jeździe pod wpływem alkoholu. Teraz nad nowelizacją głosować będzie Sejm.

pijany kierowca Shutterstock

Pomysł konfiskaty pojazdów pijanym kierowcom nabrał realnych kształtów w roku 2021. W tym właśnie roku doszło do kilku drastycznych wypadków, w tym jeden, który szczególnie poruszył opinię publiczną – w Stalowej Woli, gdzie pijany kierowca zabił rodziców trójki dzieci. Rządzący nie mają innego pomysłu na uporanie się z tym palącym problemem, jak tylko podjąć drastyczne kroki.

Trudno się temu dziwić – z policyjnych danych wynika, że w roku 2021 zgłoszono 22 816 wypadków, z których pijani kierowcy spowodowali ich 1 920, czyli 8,4 procent ogólnej liczby. To sporo, tym bardziej, że odsetek ten nie tylko nie spada, ale wręcz wydaje się rosnąć – w pierwszym kwartale 2022 roku zatrzymano 18 002 kierowców prowadzących pojazd pod wpływem alkoholu. To aż o 27 procent więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego!

Nowelizacja przepisów, które umożliwią konfiskatę pojazdu kierowcy przyłapanemu pod wpływem alkoholu, są już na ukończeniu. Kilka dni temu nowe przepisy zaakceptowała sejmowa podkomisja. Przepadek pojazdu będzie przez sąd orzekany, kiedy we krwi kierującego zostanie stwierdzone stężenie alkoholu równe lub większe niż 1,5 promila, bez znaczenia czy doszło do wypadku, czy też nie. Pojazd będzie także skonfiskowany kiedy stężenie będzie niższe – warunkiem zatrzymania będzie wówczas spowodowanie zdarzenia drogowego. Taki sam wyrok sąd wyda kiedy kierujący zostanie przyłapany na jeździe pod wpływem alkoholu ponownie.

Częstą wątpliwością podnoszoną przez komentujących jest przypadek, gdy pojazd nie należy do kierującego. Zgodnie z zapisami przyjętymi przez podkomisję sejmową, w takiej sytuacji sąd orzeknie przepadek równowartości pojazdu. Sąd będzie mógł warunkowo odstąpić od orzeczenia przepadku pojazdu, gdy kierujący znajdował się pod wpływem alkoholu lub środka odurzającego, ale nie spowodował wypadku.

Zmieni się również kara za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu. Z obecnych 2 do 12 lat więzienia, zostanie ona podwyższona do minimum 3 lat za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i co najmniej 5 lat za spowodowanie śmierci. Maksymalny wymiar kary za spowodowanie ciężkich obrażeń lub śmierci pod wpływem alkoholu wyniesie 16 lat pozbawienia wolności. Co ważne, karę poniesie także kierujący, który spożywał alkohol po wypadku, przed zbadaniem przez policję.

Przeczytaj także: drastycznie wzrosła liczba pijanych kierowców.

REKLAMA