REKLAMA

Koniec orzeszków w Italii!

Braincapy czyli kaski-orzeszki były bardzo popularne we Włoszech. Korzystali z nich nie tylko skuterowcy, ale również motocykliści. Moda przyszła prosto ze Stanów Zjednoczonych. Włoski rząd podjął decyzję o zakazaniu jazdy w takich kaskach na motocyklach i skuterach.

Moda na braincapy przyszła zza wielkiej wody. Mało kto jednak wie, że w większości stanów w USA nie ma obowiązku jazdy w kasku, a motocyklistów nakłania do tego jedynie dobra wola i obawa przed utraceniem jakże cennej głowy. W wielu filmach prosto z Hollywood można zobaczyć kozaków pomykających bez ochrony głowy w ciemnych okularach dających +10 do nieśmiertelności (Patrz Mission Impossibe 2). Kiedy braincapy trafiły do Europy, wielu chopperowców i skuterowców postanowiło założyć orzeszki zamiast tradycyjnych kasków. Problem polega na tym, że większość takich skorupek nie ma żadnych atestów, a o jakiejkolwiek ochronie podczas wypadku nie ma mowy. Włoski rząd postanowił zająć się tą sprawą i wprowadził przepis zakazujący korzystania z kasków bez atestów ECE/ONU22. Delikwenci nie stosujący się do przepisów będą karani mandatami w wysokości od 79€ do 299€ a ich maszyny odprowadzane na parking policyjny oczywiście na koszt miłośnika orzeszków.

Jeśli więc kochasz orzeszki i nie możesz si rozstać ze swoim omijaj kraj w kształcie buta szerokim łukiem.


Zobacz również:
Ponad połowa badanych przez Bikesure motocyklistów chciałaby przesiąść się na motocykl elektryczny lub już to zrobiła. Obok powodów ekonomicznych, respondenci wskazywali także lepszą dostępność momentu obrotowego.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA