[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
3.9

Kupno motocykla. Co sprawdzić? [Checklista PDF]

Kupowanie motocykla używanego bez zastanowienia to kiepski pomysł. Podpowiadamy co sprawdzić, by nie kupić sterty złomu i nie wydać bezsensownie oszczędności.

zakup motocykla

Załóżmy, że znalazłeś motocykl który chciałbyś kupić. Zanim pojedziesz go oglądać, wydając kasę na wycieczkę w nieznane, zadzwoń i zapytaj, czy maszyna jest zarejestrowana i ma aktualne badania techniczne oraz czy można się nią przejechać. Jeśli na tym etapie coś będzie nie halo, tzn. np. sprzedawca będzie coś kombinował, poszukaj innego egzemplarza.

ZOBACZ TEŻ: Umowa kupna sprzedaży motocykla - wzór do pobrania 2019

REKLAMA

Checklista do pobrania - zakup motocykla używanego

Gdy zawęzisz wybór do paru modeli, w internecie lub w serwisie danej marki poszukaj informacji o ich typowych słabych punktach. Na oględziny warto zabrać kogoś, kto pomoże Ci w kupnie używanego motocykla (ma taki sprzęt lub duże doświadczenie motocyklowe) albo zagadać mechanika z serwisu: być może za opłatą zgodzi się obejrzeć pojazd. To pozwoli zminimalizować ryzyko przeoczenia usterek, a jednocześnie da argumenty do negocjowania ceny.

Zanim umówisz się ze sprzedawcą na oględziny, wydrukuj "Poradnik sapera, czyli jak uniknąć miny" czyli naszą checklistę. Dzięki niej sprawnie poradzisz sobie z kupnem używanego motocykla. 

>> CHECKLISTA DO POBRANIA [PDF do wydruku] <<

REKLAMA

REKLAMA

Sprawdzanie motocykla przed kupnem

Weź ze sobą latarkę – ułatwi spojrzenie w trudno dostępne zakamarki oraz do zbiornika paliwa.

  • Na początku sprawdź, czy silnik jest zimny. Jeśli sprzedający go zagrzał, może coś kombinować. Najważniejszy jest spokój – obejdź motocykl dookoła i dokładnie go obejrzyj. Bądź jak pokerzysta, tzn. nigdy i pod żadnym pozorem nie napalaj się.

  • Sprawdź, czy na silniku nie ma wycieków i śladu czerwonego silikonu, czy nie cieknie widelec oraz jak wyglądają przewody i klocki hamulcowe. Nigdy nie wierz we wszystko, co mówi sprzedawca. Nieraz, mimo poważnego dzwona, przyzna się on co najwyżej do gleby parkingowej.

  • Porównaj odcień lakieru na poszczególnych elementach – może się okazać, że któryś był malowany. Warto rzucić okiem na śrubki mocujące owiewki (czy są oryginalne) oraz poszukać śladów klejenia i spawania.

  • Nie od rzeczy będzie też sprawdzenie stanu wiązek elektrycznych i akumulatora. Może jest oryginalny zestaw narzędzi? Woltomierzem łatwo sprawdzisz, czy jest ładowanie.

  • Na pytanie, czy motocykl bądź skuter nie jest dwuśladem, powinna odpowiedzieć jazda próbna. W jej trakcie sprawdź działanie skrzyni biegów (czy precyzyjnie się przełącza, czy biegi nie wypadają i czy są wszystkie), płynność działania sprzęgła, hamulców i układu przeniesienia napędu. To jasne, że nie wystarczy śmignąć wokół bloku. Poszukaj dłuższej prostej, na której będziesz mógł się rozpędzić.

    ZOBACZ TEŻ: Używane motocykle do 3000 złotych

  • Rozgrzany silnik łatwiej zdradzi dziwne dźwięki. Zwróć też uwagę na trzeszczące owiewki czy hałasy z okolic łańcucha. Po jeździe jeszcze raz skontroluj silnik, widelec i amortyzator pod kątem wycieków.

  • Nie zapomnij o dokumentach – sprawdź, czy numer VIN na ramie zgadza się z tym w dowodzie rejestracyjnym i książce pojazdu. Idealnie, jeśli dostaniesz komplet oryginalnych kluczyków. Przyjrzyj się stacyjce – czy nie ma śladów włamania, czy działa blokada kierownicy.

REKLAMA

Kupić, czy nie?

Jeśli z pojazdem, do którego się przymierzasz, czy z dokumentami coś jest nie w porządku albo sprzedawca kręci – odpuść. Ofert jest tyle, że zawsze znajdziesz coś równie ciekawego. Ani na sekundę nie zapominaj, że „żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch…” – jak śpiewa Grabaż z kapeli Strachy na Lachy.

REKLAMA
Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij