Lifan KPT 400. Chińskie adventure inspirowane HD Pan Americą

Ze skromnym 42-konnym silnikiem o pojemności 400 cm3 chiński Lifan nie może równać się z potężnym adventure z Milwaukee. W jednym jednak bije go na głowę – w brzydocie.

Lifan KPT 400 Lifan

Nie jesteśmy pewni czy projektanci Lifana KPT 400 inspirowali się Harleyem Pan Americą, czy może raczej urobkiem kopalni granitu, faktem jest, że podczas kreślenia linii tego motocykla trochę ich poniosło i zamiast surowej bryły wyszło im coś, co wydaje się krzyżówką bunkra i wagonu.

To cudo pokazano na targach Shenzhen Motor Expo. Mimo mocno kontrowersyjnego wyglądu motocykl ma całkiem przyzwoite parametry, oczywiście jeśli patrzeć na najpopularniejszą obecnie w Europie klasę opanowaną przez chińskie motocykle – około 300 cm3.

Do napędu Lifana KPT 400 użyty został chłodzony cieczą, dwucylindrowy silnik rzędowy o pojemności 400 cm3, który wytwarza 42 KM przy 9500 obr/min. Maksymalny moment obrotowy 39 Nm osiąga przy 7500 obr/min. Dla porównania Zontes 310 T i Bajaj Dominar 400 dysponują mocą 35 KM. Wstydu więc nie ma, pewnie dlatego chińskie media zestawiają ten model z KTM-em 390 Adventure.

Konstrukcję KPT 400 oparto na ramie kratownicowej. W kwestii zawieszeń bez niespodzianek – przód wyposażono w widelec upside down, tył w centralny amortyzator. Za hamowanie odpowiadają podwójne tarcze z przodu i pojedyncza z przodu. Kokpit Lifana to wyświetlacz TFT z nawigacją i technologią Bluetooth, zaś oświetlenie wykonano w technologii LED.

Sporym atutem tego brzydala jest z pewnością ogromny jak na taką pojemność zbiornik paliwa – 18,5 litra. Jak twierdzi producent, może to zapewnić modelowi KPT 400 zasięg ponad 400 km. Nie wiadomo czy ten model trafi do Europy, jest to jednak dość prawdopodobne – Chińczycy traktują europejskie gusta jako probierz trendów we własnym kraju.

Przeczytaj także: Bajaj Dominar 400.

Zobacz również:
Tribute Pro i Urban Motard to dwa nowe modele Ducati Scramblera, zaprezentowane w ramach Ducati World Premiere. Pierwszy z nich jest hołdem złożonym legendarnemu silnikowi, drugi – reprezentantem coraz popularniejszego segmentu miejskich adventure.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA