REKLAMA

Lorenzo charytatywnie

"Por Fuera" jak zwykli mawiać na Jorge jego fani nie żałuje pieniędzy oraz swojego wizerunku i chętnie dzieli się nimi z potrzebującymi.

Mistrz świata współpracował ostatnio z hiszpańską fundacją charytatywną ANIMA. Efektem tej współpracy jest sesja wykonana w sierocińcu w Saint Josep de Muntanya niedaleko Barcelony z Lorenzo w roli astronauty. Sesja miała miejsce na specjalnym placu zabaw, który ufundował i uroczyście otworzył właśnie Lorenzo w zeszłym roku. Oby tak dalej Jorge. Nie każdego sportowca zarabiającego miliony Euro stać na to, żeby oddać mały procent swoich zarobków dzieciom i dać im trochę szczęścia, nawet jeśli jest to zabieg bardziej marketingowy niż z dobrego serca.


czytaj dalej \/


A tak na marginesie Lorenzo się rozkręca. Młody Hiszpan zorganizował ostatnio imprezę dla swoich fanów aby wspólnie z nimi świętować zdobycie tytułu mistrza świata. Podczas spotkania na które przybyło ponad 200 fanów z całej europy Jorge wyraźnie się wzruszył. Podziękował wszystkim swoim fanom i kibicom, a jednocześnie zaznaczył, że wszyscy ci, którzy mówią, że zdobył tytuł jedynie z powodu kontuzji, których nabawili się Rossi i Pedrosa szukają tylko wymówki aby podważyć sukces i ogrom pracy jaki w niego włożył cały Team Yamaha. Widać Lorenzo podchodzi do tej sprawy bardzo emocjonalnie i wyraźnie nie w smak mu krytyka, tym bardziej że na sukces sobie zasłużył.




zobacz galerię

Zobacz również:
Plastikowe nakładki na bariery linowe mogą stać się tanim, doraźnym sposobem na poprawę bezpieczeństwa motocyklistów. Pomysłodawca tego rozwiązania proponuje, by do ich produkcji używać zużytych plastikowych opakowań.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA