[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ

Lorenzo z zaangażowaniem

Jorge Lorenzo był jedynym zawodnikiem klasy MotoGP, który pojawił się na konferencji prasowej w sprawie śmierci Shoyi Tomizawy podczas GP San Marino.

Lider klasyfikacji generalnej tuż po zakończeniu swojego wyścigu jeszcze w kombinezonie wyraźnie przejęty całą sytuacją pojawił się na spotkaniu z oficjelami zawodów. Podczas konferencji poruszono temat bezpieczeństwa oraz zapytano dlaczego wyścig nie został przerwany. Włodarze zawodów oświadczyli że nie było takiej potrzeby gdyż zdarzenie nie zakłóciło przebiegu zawodów, a przerwanie ich mogło tylko przedłużyć proces ratowania chłopaka. W miniony piątek poznaliśmy oficjalną przyczynę śmierci Tomizawy. Sekcja wykazała, że przyczyną były rozległe obrażenia klatki piersiowej prowadzące do niewydolności krążeniowo-oddechowej, a w wyniku tego do zatrzymania pracy płuc i serca. Zapewne wielu z was widziało wypadek i tak naprawdę oświadczenie to tylko formalność. W sobotę zezwolono rodzicom Shoyi na zabranie ciała do Japonii. Matka Tomizawy udała się na tor Misano i złożyła bukiet białych kwiatów w miejscu wypadku młodego Japończyka. W sprawie wypadku i późniejszych działań medyków prowadzone jest również dochodzenie, gdyż podczas przenoszenia ciała jeden z niosących potknął się i upuścił nosze.

REKLAMA


zobacz galerię

Zobacz również:
Już dziś zarezerwuj wolny czas w pierwszy weekend marca (1-3.03) i wpadaj do Warszawy na drugą edycję targów Warsaw Motorcycle Show 2019! Piękne hostessy, najnowsze maszyny i najwięksi producenci motocykli. Wśród nich min.: Honda, Yamaha, BMW, Harley-Davidson i Triumph.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij