[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

MV Agusta Brutale 2010

Poprzednie MV Agusty Brutale miały wiele zalet. Nie brakowało im również niewielkich wad. Nowe 1090R i 990R mają być jeszcze lepsze. Czy to znaczy, że konstruktorzy wyeliminowali wady poprzedników.

MV Agusta Brutale 990R to motocykl który przeszedł ewolucyjne zmiany. Powszechnie znane problemy z pozycją jeźdźca, brutalne reakcje na zmiany obciążenia i kręcenie manetką mają teraz odejść do lamusa. Oprócz zmian stylistycznych (kierunkowskazy w większych, wyżej wyciągniętych lusterkach; nowy zestaw zegarów, zrekonstruowany ogon i wydechy motocykla-zadupek jest teraz aluminiowy ze światłami w systemie LED), włosi zadbali także o silnik dając mu nowy lżejszy blok, wałek wyrównoważający dla redukcji wibracji i nową pompę oleju. Urosły kanały dolotowe airboxu. Charakterystyka silnika została poprawiona tak aby motocykl płynniej oddawał moc i pozwalał kontrolować go w pełni. Wahacz został kompletnie przeprojektowany i jest teraz dłuższy i lżejszy o około kilogram. Pozwala to również poprawić stabilność w zakrętach. Przedni widelec został zaprojektowany prze stajnię Marzocchi od nowa. Ma regulację dobicia, odbicia oraz napięcia wstępnego.

Jego starszy brat Brutale 1090R przeszedł bardzo podobne zmiany zarówno stylistyczne jak i techniczne. U dużego brutala poprawiono również zachowanie na niskich obrotach oraz pozycję jeźdźca. Oba motocykle, mimo że wyglądają podobnie do swych poprzedników to prawie zupełnie nowe konstrukcje. 989 i 1078 budziły skrajne emocje od zachwytu aż po niezadowolenie. Czy nowe 990R 1090R wyeliminują wady swych poprzedników i staną się kultowymi nakedami?

REKLAMA



zobacz galerię

Zobacz również:
KTM już teraz prezentuje pierwszą porcję nowości na sezon 2020. Największym zaskoczeniem jest 150 EXC TPI, ale interesująco zapowiadają się również pozostałe dwusuwy na wtrysku. Zmiany nie ominęły również czterosuwów (KTM 250 EXC-F, KTM 350 EXC-F, KTM 450 EXC-F i KTM 500 EXC-F).
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij