Manuel Lettenbichler zwycięża w tegorocznym Red Bull Erzbergrodeo 2022!

Manuel Lettenbichler zwycięża w tegorocznym Red Bull Erzbergrodeo! Dokładnie w siedem lat temu taki sam wynik udało się osiągnąć jego ojcu Andreasowi.

Red Bull Erzbergrodeo 2022 redbullcontentpool

Manuel i Andreas są pierwszym takim duetem, tworzonym przez ojca i syna, który wygrał jeden z najtrudniejszych rajdów Hard Enduro.

Manuel Lettenbichler (Niemcy) pokonał 1200 zawodników i zmierzył się z górą zwaną Żelaznym Gigantem (Iron Giant). Tym samym po raz pierwszy zatriumfował w 26. edycji kultowego Red Bull Erzbergrodeo. Z 500 zawodników, którzy zakwalifikowali się do niedzielnego wyścigu, tylko ośmiu pokonało liczącą 35,2 km trasę, mieszcząc się w czterogodzinnym limicie czasu. Drugie miejsce zajął Hiszpan Mario Roman, a trzeci był Kanadyjczyk Trystan Hart.

 

Red Bull Erzbergrodeo 2022redbullcontentpool

 

Większość zawodników podkreśla, że tegoroczna edycja była jedną z najtrudniejszych historii. Nie zmienia to faktu, że w ostatnim wyścigu Manuel Lettenbichler walczył z górą zaledwie przez dwie godziny i 58 minut, będąc jednocześnie jedynym zawodnikiem, który ukończył tegoroczny wyścig w czasie krótszym od trzech godzin. Na pokonanie trasy zawodnicy mieli w sumie cztery godziny, na które składało się 27 punktów kontrolnych. Lettenbichler wspomina niesamowite uczucie, gdy pokonał już 26 punkt kontrolny, a zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki.

 

To zwycięstwo dedykuje mojemu tacie, który również wygrał jedną z edycji Red Bull Erzbergrodeo. Prawdopodobnie przez najbliższe kilka lat niewielu powtórzy ten wyczyn. To niesamowita historia!” wspomina Manuel Lettenbichler

 

Drugie miejsce zajął Hiszpan Mario Roman, który w odrobił stratę po nieudanym starcie. Jego jazda była tak znakomita, że na końcowych etapach Mario niemal dogonił Lettenbichlera. Do pokonania Niemca zabrakło zaledwie 4 minut. 

 

Ten wyścig był niesamowicie trudny. Przegrałem już na starcie i szybko straciłem wiele pozycji. Potem starałem się wyluzować i jechać we własnym tempie. Ku mojemu zaskoczeniu zacząłem wyprzedzać jednego zawodnika po drugim. Nadszedł taki moment, że przed sobą widziałem walczącego o zwycięstwo Manuela, który był może 20 metrów dalej. Ale nie zdołałem go dogonić. Drugie miejsce to wszystko, co mogłem zrobić" – powiedział na mecie Mario Roman.

 

Tegoroczna impreza stała się też częścią Mistrzostw Świata FIM Hard Enduro. Spośród 1200 zawodników, którzy stanęli w kolejce do prologu kwalifikacyjnego, tylko niewielka część to zawodnicy walczący w mistrzostwach świata, pozostali uczestnicy to amatorzy. 

 

Red Bull Erzbergrodeo 2022redbullcontentpool

 

Wśród finiszujących znalazł się Michael Walkner, który był jedynym Austriakiem, który ukończył  zawody na swoim podwórku. Matthew Green z RPA był natomiast ostatnim, który w regulaminowym czasie zameldował się na mecie.

 

Największym pechowcem tego wyścigu okazał się być pięciokrotny zwycięzca Red Bull Erzbergrodeo Graham Jarvis (GBR), którego już na starcie dopadły problemy techniczne. Spowodowały one, że Graham utknął na linii startu na dobrą godzinę. Mimo to, 47-letni weteran Red Bull Erzbergrodeo pokonał 21 z 27 punktów kontrolnych mieszcząc się w regulaminowym czasie.


Wyniki - FIM Hard Enduro World Championship

Red Bull Erzbergrodeo

  1. Manuel Lettenbichler,  Niemcy, KTM EXC 300 Tpi, RED BULL KTM,          02:58:51
  2. Mario Roman,               Hiszpania, Sherco 300 F, Sherco Racing Factory,  03:02:17
  3. Trystan Hart,                Kanada, KTM EXC 300 Tpi, RED BULL KTM,         03:11:53
  4. Billy Bolt,                       Wielka Brytania, Husqvarna TE 300i, Husqvarna Factory, 03:18:25
  5. Alfredo Gomez,               Hiszpania, GasGas EC300, AG Racing Team,        03:20:30
  6. Michael Walkner,             Austria, GasGas EC 300,                                    03:40:32
  7. Wade Young,                  Afryka Południowa, Sherco 300, Sherco Factory   03:55:13
  8. Matthew Green,              Afryka Południowa, KTM 300 EXC, Rigo Raacing,  03:55:54

 

Oto film z przejazdu zwycięzcy Manuela Lettenbichlera

 

Zobacz również:
REKLAMA