[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
3.0

Marcin Głowacki z kolejnym mistrzostwem świata - Polish Ninja znów to zrobił!

Marcin Głowacki, czyli Polish Ninja z Ząbkowic Śląskich –  wielokrotny Mistrz Świata w Stuntridingu obronił kolejny tytuł. Tym razem zwyciężył w prestiżowych zawodach Czech Stunt Day 2019.

Marcin Głowacki zdobywa kolejny tytuł mistrzowski Marcin Głowacki, aka Polish Ninja wygrał zawody Czech Stunt Day 2019

Czech Stunt Day to 3 dni pełne emocji i zmagań najlepszych stunterów z całego świata. Edycja 2019 odbyła się w dniach 16-18 sierpnia w czeskiej Ostravie na terenie Polygon Ostrava.

Coroczna impreza rozrosła się i nie ogranicza się już tylko do 3-dniowych mistrzostw w stuncie. To już prawdziwy festiwal sportów motorowych: pokazy kaskaderskie, quady, drift taxi - 100% adrenaliny i zabawy przez cały weekend w jednym miejscu. W zawodach  wzięło udział 62  zawodników z 19 krajów np. Indonezji, Niemiec, Finlandii, Estonii, Portugalii, Rosji, Japonii, Australii czy Brazylii.

REKLAMA

Czech Stunt Days to największe i najbardziej prestiżowe międzynarodowe zawody na Świecie z największą liczbą zarejestrowanych zawodników. Tegoroczna edycja zgromadziła ponad 15,5 tys. fanów stuntu i adrenaliny.

Zawodnicy biorący udział w Czech Stunt Day 2019 mieli 3 minuty i 30 sekund, w których musieli zaprezentować wszystkie swoje najlepsze sztuczki, oraz bonusowy trick, który jest punktowany osobno tak zwany „best trick”. Przejazdy każdego zawodnika oceniało ośmioosobowe jury złożone z obecnych lub byłych zawodników z całej Europy.

Ze wszystkich startujących tylko t30 przechodzi przez kwalifikacje do półfinałów, a z półfinałów tylko 15 najlepszych awansuje do niedzielnego finału. Punkty z każdego etapu sumują się.

Najlepsze show dał Marcin Głowacki. Polish Ninja zgromadził 162,175 punktów i pokonał Kalinina Fomę i Joone Vatanena i obronił tytuł mistrzowski.

Marcinowi Gratulujemy! A poniżej znajdziecie film z jego finałowego przejazdu i rozdania nagród a także 2-godzinną relację z zawodów na facebooku.

zobacz galerię

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij