Meguro – ekskluzywna marka Kawasaki, pojawi się już wiosną!

Meguro, zapomniana marka motocykli, która w latach 60. XX w. ściśle związana była z Kawasaki, powraca. Akashi reaktywuje ją dla specjalnej linii motocykli retro.

Sięganie do własnych tradycji stało się ostatnio obowiązującym trendem. Honda odświeżyła kilka lat temu Afrykę Twin, Suzuki powróciło do nazwy i detali stylistycznych Katany, także Kawasaki musnęło własną przeszłość modelem Z900RS.

Apetyty Zielonych na tym modelu jednak się nie kończą. Już w styczniu 2019 roku wiadomo było, że planowana jest reaktywacja historycznej marki Meguro, z którą Kawasaki związane było od lat 60. XX w. Jeszcze przed przejęciem, w latach 50., Meguro był drugim producentem motocykli w Japonii. Historia tej marki sięga zaś aż lat 30., kiedy to wystartowała montownia skrzyń biegów. Potem montowano repliki BSA A7.

Zobacz również: używane klasyczne nakedy.

Jednym z najważniejszych motocykli, wyprodukowanych pod marką Meguro, był W1, protoplasta dzisiejszego Kawasaki W800. Japoński producent ogłosił niedawno reaktywację marki Meguro – będą nią sygnowane motocykle retro. Nie jest do końca pewne czy Kawasaki planuje po prostu wydzielić linię klasyków jako Meguro, czy sygnować tą marką specjalne przygotowane, ekskluzywne motocykle – podobnie jak na przykład Toyota wykorzystuje markę Lexus.

Pierwszy model Meguro – K3 zobaczymy już wiosną 2021 roku. Mechanicznie będzie to Kawasaki W800, a zatem w ramie znajdzie się dwucylindrowa rzędówka o pojemności 773 cm3 i mocy 51 KM (w Europie 48 KM). Stylistycznie K3 będzie jednak różnił się od pierwowzoru – otrzyma między innymi czarny widelec przedniego zawieszenia, tylne amortyzatory z regulacją, wyższą kierownicę, wygodniejszą podwójną kanapę oraz szereg smaczków stylistycznych wyróżniających ten motocykl.

Na początek Meguro K3 trafi do dealerów w Japonii. Cena, w przeliczeniu na złotówki, wyniesie 45 tys. zł. Dla porównania, standardowy Kawasaki W800 kosztuje na tamtejszym rynku 38 500 zł. Kiedy zobaczymy Meguro K3 w Europie? Mamy nadzieję, że w przyszłym roku.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA