Moto Guzzi V100. Nowy sportowy turystyk z silnikiem 1000 cm3! [ZDJĘCIA]

Szpiegowskie zdjęcia opublikowane przez jeden z włoskich portali ujawniają nowy projekt Moto Guzzi – V100, następcę modelu Norge, który zniknął z rynku w 2016 roku.

Moto Guzzi Norge 1200 fot. Rafał Betnarski

Moto Guzzi po latach problemów ze sprzedażą, odbiło się w końcu od dna za sprawą modelu V85 TT, który okazał się strzałem w 10. Model ten, oprócz sukcesu komercyjnego, przyczynił się do spopularyzowania marki z Mandello del Lario wśród osób dotychczas patrzących na nią jak na totalną egzotykę.

Niestety norma Euro5 wymiotła niemal wszystkie pozostałe motocykle z oferty tego producenta. Dziś pozostały tam, oprócz V85, tylko V7 i V9. To trochę zbyt mało, by powalczyć na coraz ciaśniejszym rynku motocyklowym, zwłaszcza w obliczu nadchodzącej ofensywy ze strony producentów azjatyckich.

Włosi już od dawna głowią się czym zastąpić modele, które musiały zniknąć. Jednym z pomysłów było zbudowanie dwóch nowych maszyn na bazie V85 TT – nakeda, który byłby następcą Brevy oraz roadstera nawiązującego do kultowego modelu Le Mans. Czy tamte plany uda się zrealizować – nie wiadomo, z Mandello del Lario nadeszła bowiem ekscytująca wiadomość o innym modelu.

Jednym z motocykli, które musiały poddać się w walce z normami Euro był Norge 1200 – wielki turystyk, napędzany silnikiem 1200 cm3 o mocy 100 KM. Motocykl ten wykorzystywany był przez policję w kilku krajach, ale wśród podróżników nie cieszył się wielkim zainteresowaniem. Dziś to prawdziwa rzadkość, tym bardziej cieszymy się, że jeden taki model (na zdjęciu tytułowym) jeździ w naszej redakcji.

Szpiegowskie zdjęcia, opublikowane na portalu moto.it dowodzą, że Moto Guzzi pracuje nad nowym turystykiem – V100 (nazwa nadana przez dziennikarzy moto.it), który napędzany będzie silnikiem o pojemności 1000 cm3, generującym moc co najmniej 100 KM. Inaczej niż Norge 1200, V100 będzie crossoverem, w typie Kawasaki Versysa, czy Triumpha Tigera Sporta. Choć zdjęcia są bardzo słabej jakości, można zauważyć 17-calowe koła, wysoką kierownicę, czy dość obszerną kanapę.

Silnik zastosowany w nowym modelu będzie najpewniej chłodzony cieczą, co jest konieczne by spełnić przyszłe bardzo surowe normy ekologiczne. Wydaje się, że jednostka napędowa byłaby zdolna rozwinąć moc nawet 120 KM, ale mało prawdopodobne, by producent zdecydował się na takie jej wysilenie. Napęd tradycyjnie dla Moto Guzzi przekazywany będzie wałem napędowym, a na pokładzie znajdzie się szereg systemów elektronicznych znanych z innych motocykli Grupy Piaggio – kontrola trakcji, działający w zakrętach ABS, czy tryby jazdy.

Jesteśmy niemal pewni, że model V100 będzie gwiazdą nadchodzących targów EICMA. Nawet tak kiepskie zdjęcia pokazują, że motocykl jest gotowy, a to, co oglądamy, to sesja fotograficzna dla potrzeb marketingu.

Przeczytaj także: Moto Guzzi Norge 1200 - test

Zobacz również:
Elektryczny siłownik zamiast amortyzatora przedniego – oto patent Hondy na system wspomagający kierowcę w kryzysowych sytuacjach. Rozwiązanie to znajdzie się w przyszłych Gold Wingach.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA