Moto Morini idzie ogniem. Po adventure X-Cape czas na scramblera i nakeda

Dwa seiemmezzi – motocykle z silnikami 650 cm3, zostały zaprezentowane przez włosko-chińską markę Moto Morini. To 6½ SCR i 6½ STR, czyli scrambler i naked.

Moto Morini to kolejna, po Benelli, ikoniczna włoska marka motocyklowa, uratowana przed całkowitą zagładą przez chiński kapitał. Można się zżymać, że najważniejsze europejskie marki (np. Saab, Volvo, Benelli) przejmowane są przez Chińczyków, ale z dwojga złego lepiej chyba, że dzieje się właśnie tak, niż aby najcenniejsze skarby motoryzacji odeszły w niepamięć.

30 ostatnich lat historii Moto Morini pełnych było zmian, kłopotów i trudnych decyzji. W 1987 roku, po niekończących się kłopotach ze związkami zawodowymi, ówczesna właścicielka, Gabriella Morini, zdecydowała się sprzedać firmę Cagivie. W 1999 roku markę przejęło Morini Franco Motori, przedsiębiorstwo założone przez bratanka założyciela Moto Morini. Niestety, w trudnych czasach globalizacji i rosnącej konkurencji ten ruch nie pomógł włoskiej marce – w 2009 roku ogłosiła ona bankructwo.

Nadzieję na lepsze jutro przyniosło wykupienie w 2018 r. praw do marki Moto Morini przez chińskiego giganta motoryzacyjnego – Zongshena. Chińczycy od razu zabrali się do pracy i stworzyli całą serię jednośladów bazujących na dalekowschodniej technologii, ale stylistycznie i marketingowo odwołujących się do włoskiej tradycji marki. Corsaro, Milano i Super Scrambler zostały świetnie przyjęte na rynku, ale prawdziwym sukcesem okazało się dopiero adventure X-Cape 650.

To właśnie ten model stał się lokomotywą rozwoju odrodzonej marki Moto Morini. Zongshen snuje zatem śmiałe plany 11 kolejnych modeli. Dwa z nich ujrzały właśnie światło dzienne – 6½ SCR i 6½ STR . Tak zwane seiemmezzo (sześć i pół – od silników o pojemności 650 cm3), pełnymi garściami czerpią inspirację z kultowych modeli Moto Morini 3½ 350 z lat 70.

Moto Morini seiemmezzoMoto Morini
Moto Morini seiemezzo 350 z lat 70.

Oba napędzane są znanym z X-Cape'a dwucylindrowym silnikiem CFMoto, o pojemności 649 cm3. Generuje on moc 61 KM i 56 Nm momentu obrotowego. Także rama rurowa jest identyczna jak w modelu X-Cape. Scrambler 6½ SCR wyposażony jest w czarne szprychowane koła (18-calowe z przodu i 17-calowe z tyłu), półkostkowe opony Pirelli MT60, krótki off-roadowy błotnik, tabliczkę numerową i podwyższoną szeroką kierownicę.

Przeznaczony na utwardzone drogi 6½ STR wyposażony został w obręcze aluminiowe w tych samych rozmiarach co SCR, opony Pirelli Angel GT, niższą kierownicę, która wymusza bardziej sportową pozycję. W kwestii zawieszenia, zarówno SCR, jak i STR korzystają z regulowanych widelców Kayaba upside-down z przodu i centralnego amortyzatora z tyłu. Za hamowanie odpowiadają podwójne tarcze z zaciskami Brembo z przodu. 5-calowy kolorowy wyświetlacz TFT można sparować ze smartfonem poprzez Bluetooth.

Podobny ruch, w postaci dwóch motocykli opartych na tej samej bazie, ale z różnymi przeznaczeniami, wykonało Benelli z modelem Leoncino, zarówno w wersji 500, jak i 800. Jak na razie nie wiadomo jak zostaną wycenione seiemmezzi SCR i 6½ STR, ani czy oficjalnie trafią do Polski.

Zobacz również:
REKLAMA