[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ

Moto Morini kaput?

Jak niedawno pisaliśmy nad Moto Morini pojawiło się światełko nadziei i znalazł się kupiec chcący wyciągnąć firmę z tarapatów. Był nim brat premiera włoch Paolo Berlusconi. Był, bo właśnie wycofał ofertę.

Brat sławnego, kontrowersyjnego polityka był gotów podpisać umowę już w zeszłym tygodniu jednak ciągłe protesty i próby naciągnięcia go na większe pieniądze spowodowały, że zrezygnował z zakupu. Oficjalnym powodem jest brak porozumienia między stronami. Tym samym los Moto Morini jest prawie przesądzony i niestety już niedługo fabryka tych motocykli może zniknąć z motocyklowej mapy świata.

REKLAMA


Zobacz również:
Podróżujesz motocyklem? Mamy dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia. Przyślij do nas relację ze swojej wyprawy. Najlepszą z nadesłanych opublikujemy w gazecie, a autor otrzyma nagrodę o wartości 500 zł. 
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij