REKLAMA

Moto Morini kaput?

Jak niedawno pisaliśmy nad Moto Morini pojawiło się światełko nadziei i znalazł się kupiec chcący wyciągnąć firmę z tarapatów. Był nim brat premiera włoch Paolo Berlusconi. Był, bo właśnie wycofał ofertę.

Brat sławnego, kontrowersyjnego polityka był gotów podpisać umowę już w zeszłym tygodniu jednak ciągłe protesty i próby naciągnięcia go na większe pieniądze spowodowały, że zrezygnował z zakupu. Oficjalnym powodem jest brak porozumienia między stronami. Tym samym los Moto Morini jest prawie przesądzony i niestety już niedługo fabryka tych motocykli może zniknąć z motocyklowej mapy świata.

moto-morini-corsaro-1200-avio-2008-1024-01-main.jpg


Zobacz również:
Powód akcji serwisowej KTM-a, Husqvarny i GasGas-a jest banalny, ale przy odrobinie pecha skutki uszkodzenia mogą okazać się kosztowne w naprawie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA