Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

MotoGP: Jonas Folger zawiesza karierę w Grand Prix

Niemiecki zawodnik, który tak świetnie zadebiutował w MotoGP w ubiegłym sezonie postanowił, że nie wystartuje w MotoGP w sezonie 2018.

Jonas Foger zawiesza karierę w MotoGP Jonas Foger zawiesza karierę w MotoGP

Folger już wcześniej znany był z nieprzewidywalnych decyzji. Jeszcze zanim trafił do MotoGP, startując w Moto3 i Moto2 podejmował nie do końca zrozumiałe decyzje odnośnie swej kariery i zachowywał się dość kapryśnie. Po średnio udanym sezonie w Moto2 jego awans do MotoGP na rok 2017 był więc zaskoczeniem, ale zawodnik pozbierał się i notował coraz to lepsze występy w królewskiej klasie.

Wydawało się, że wszystko już sobie poukładał, jednak pod koniec sezonu sezonu spadła na niego dość poważna choroba, z którą zmagał się już wcześniej. To syndrom Gilberta - choroba wątroby, która powoduje że wątroba nie przyswaja bilirubiny. Wczoraj podjął decyzję, że nie wystartuje w MotoGP w sezonie 2018. To wygląda na kolejne szalone widzimisię, ale w rzeczywistości to postanowienie wydaje się być konkretnie przemyślanie. Jonas zadecydował że zanim wróci do ścigania się na najwyższym poziomie chce doprowadzić się do pełnej fizycznej i psychicznej sprawności tak by mógł dać z siebie wszystko, a to oznacza przerwę, bo niezaleczone kontuzje i choroba wciąż nie dają o sobie zapomnieć, a rosnąca presja na pewno wywiera spory wpływ na tak delikatnego pod względem psychicznym zawodnika, jakim jest Folger. Na dodatek efekty choroby genetycznej jaką jest zespół Gilberta są dodatkowo wzmacniane przez nadmierny stres. Co w takim razie powinien zrobić Folger?

Herve Poncharal, szef zespołu Monster Yamaha Tech3 ma niemały zgryz i bardzo niewiele czasu na znalezienie szybkiego i mocnego zawodnika na jego miejsce. Sezon startuje już za 7 tygodni, a wszyscy najlepsi zawodnicy już mają miejsca. Być może sięgnie po któregoś z młodych wilków np. Oliveirę lub Francesco Bagnaię. Może też zaprosić do współpracy tych, którzy po sezonie 2017 pożegnali się z MotoGP, ale to raczej nie w stylu zespołu Tech3. Trzecią opcją jest zaczerpnięcie z WSBK, w którym nie brakuje utalentowanych zawodników - wszak Michael van der Mark i Alex Lowes mieli już swoje okazje by wypróbować Yamahę M1, podczas występów z dziką kartą.

Czy to jednak oznacza, że nie zobaczymy Folgera w żadnych wyścigach? Nie jest to takie pewne, bowiem z informacji wynika, że Folger nie wystartuje w MotoGP. Być może Niemiec wykona krok wstecz by później zrobić dwa do przodu i może zobaczymy go w innej, mniej wymagającej klasie lub serii wyścigowej. Czy jednak za rok ktokolwiek z czołówki MotoGP będzie na niego czekał?

Jonas Folger:
"Jest mi niezmiernie przykro to ogłaszać, ale nie będe ścigał się w MotoGP w 2018 roku. Nie byłem w stanie zrobić takich postępów jakie bym chciał i w tym momencie nie czuję się zdolny jeździć maszyną MotoGP na 100%. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy byli w to zaangażowani, zwłaszcza zespołowi Monster Yamaha Tech3, Yamasze, firmie Monster Energy, HJC, Ixon, Forma Boots i Rudy Project. Mama nadzieję że jeszcze kiedyś tu wrócę i dziękuję wam wszystkim za płynące od was wsparcie"

Herve Poncharal (szef zespołu Monster Yamaha Tech3):
"Wczoraj zadzwonił do mnie Bob Moore, manager Jonasa. Nie mogłem uwierzyć w to co mówi mi Bob - że Jonas zdecydował nie ścigać się w MotoGP w 2018 roku, bo nie czuje się na 100% sprawny psychicznie i fizycznie. Wciąż ciężko mi uwierzyć że nie bedzie go z nami w 2018, zwłaszcza że był kimś w kim pokładałem dużo wiary i byłem pewien że możemy razem dojśc na najwyższy poziom w tym roku. Całkowicie szanuję jego decyzję, choć jest trudna do przełknięcia. Teraz muszę znaleźć rozwiązanie i zawodnika, który go zastąpi, co też nie będzie łatwe, bowiem wszyscy szybcy zawodnicy są już zakontraktowani. Ale jak to w ściganiu, musimy zawsze być nadaktywni i mam nadzieję, że uda nam się kogoś bardzo uszczęśliwić."

Zobacz również:
Zastanawiasz się, czy warto pojawić się w Poznaniu? Nie marnuj więcej czasu, wsiadaj motocykl i korzystając z ładnej pogody przyjeżdżaj na do hal międzynarodowych targów motoryzacyjnych na ulicy Głogowskiej. Na zachętę nasza krótka relacja. 
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij