MotoGP: Pożar w boksie Yamahy

Mały pożar wybuchł około 1 w nocy w boksie zespołu Tech3 ale gaśnice i spryskiwacze włączyły się w boksach obu zespołów Yamahy. Na szczeście w pożarze nikt nie ucierpiał.

Zapłon spowodowała najprawdopodobniej awaria elektrycznego startera do motocykli. Ogień objął tez kilka elementów wystroju garażu. Wtedy włączyły się spryskiwacze i gaśnice proszkowe które zalały wszystko co znajdowało się w garażu. Szybka reakcja służb torowych pozwoliła na uniknięcie większych strat. Niestety motocykle będą musiały być rozebrane, kompletnie wyczyszczone i złożone tak żeby wszystko grało zarówno podczas testów, kwalifikacji jak i wyścigu.

Zobacz również:
Joan Barreda (Honda) jak zawsze dobrze zaczął, ale równie tradycyjnie słabo skończył. Ominięcie strefy tankowania okazało się dla niego tragiczną w skutkach pomyłką - odpadł z rajdu. Dzisiaj błysnął Sam Sunderland, który wygrał 11. etap rajdu Dakar 2021. 
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA