Motocykl z wbudowanym dronem. Czy Honda właśnie wymyśliła radiowóz przyszłości?

Dron zamiast pasażera – taki pomysł postanowili opatentować inżynierowie Hondy. Albo dział rozwoju coś przypala, albo jesteśmy świadkami powstania policyjnego motocykla przyszłości.

  • Motocykl elektryczny z wbudowanym dronem - taki patent został zgłoszony przez Hondę.
  • Dron zamontowany ma być na motocyklu elektrycznym.
  • Dron wyposażony jest w szereg czujników i kamer.

REKLAMA

REKLAMA

W nowych motocyklach, z zaawansowanymi akcesoriami i systemami spotykamy się coraz częściej – wystarczy spojrzeć na listę wyposażenia nowego Triumpha Scramblera, czy Harleya-Davidsona Pan America. Znajdziemy tam sterowanie kamerą GoPro, automatyczne obniżanie motocykla i wiele innych bajerów.

Honda dron motocyklHonda

Ale tego, co wymyśliła Honda, jeszcze w seryjnym, ani nawet w opcjonalnym wyposażeniu nie widzieliśmy. Dron jako integralny element motocykla – taki pomysł może sugerować albo mocne rozprężenie atmosfery w biurze projektowym producenta, albo jakieś zagadkowe przeznaczenie takiego rozwiązania – albo dla służb, albo dla pasjonatów filmowania.

Patent dotyczy połączenia drona z motocyklem elektrycznym. Najłatwiejsze do wyobrażenia jest zastosowanie takiego połączenia w celu uwieczniania przejazdu po ciekawych drogach, ale czy faktycznie producent skupiałby się na opracowaniu technologii tylko dla uciechy youtuberów?

Honda dron motocyklHonda

Bardziej prawdopodobne jest zastosowanie dla służb – na przykład dla policji, która za pomocą drona mogłaby skuteczniej prowadzić pościgi. Takie przeznaczenie sugeruje zresztą jeden ze szkiców patentowych, na którym motocyklowy dron lokalizuje samochód. Podobne wnioski płyną z informacji zawarte w zgłoszeniu patentowym – dron miałby być wyposażony w szereg czujników i kamer wspomagających systemy w motocyklu.

Ciekawym rozwiązaniem jest specjalny kanał powietrzny, biegnący wzdłuż motocykla. Włoski portal moto.it sugeruje, że może on służyć do awaryjnego chłodzenia akumulatorów motocykla. My widzimy tam jednak inne zastosowanie – struga powietrza mogłaby pomagać w starcie drona. Umiejscowienie urządzenia za plecami kierowcy oznacza obecność zawirowania powietrza i strefy podciśnienia. Kanały powietrzne dostarczałyby "podparcie" aerodynamiczne.

Honda dron motocyklHonda

Niestety dokumentacja patentowa nie zawiera dodatkowych szczegółów dotyczących tego intrygującego projektu. Na razie nie pozostaje więc nic innego, jak traktować ten patent jako ciekawostkę.

Przeczytaj także: Honda szykuje motocykl sterowany myślami?

zobacz galerię

Zobacz również:
Хомяк czyli chomik, to terenowy motocykl, który zamiast dwóch kół z kostkowymi oponami, wykorzystuje gąsienicę. Oprócz wielu zalet, wypada jednak odkryć jedną poważną wadę tego pojazdu – niestety nie skręca.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA