[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
5.0

Motocykliści ORLEN Team z medalami Mistrzostw Europy Enduro

Nasi po raz kolejny dali popis dobrej jazdy. Maciej Giemza i Adam Tomiczek wrócą z Finlandii z brązowymi medalami Mistrzostw Europy Enduro.

W dniach 6-8 września w Finlandii rozegrano finałową rundę Mistrzostw Europy Enduro. Na liście startowej ostatniej rundy pojawiło się 153 zawodników i zawodniczek. Rywalizację podzielono na 9 kategorii. Zarówno Adam Tomiczek (kategoria 250 2T) jak i Maciej Giemza (250 4T) po pierwszym etapie, który odbył się w piątek (6.09.2019 r.) zajęli 4. miejsca. Od samego początku warunki atmosferyczne i bardzo wymagające odcinki specjalne  wysoko zawiesiły poprzeczkę zawodnikom.

W sobotę podczas drugiego etapu ostatniej rundy Mistrzostw Europy Enduro powody do zadowolenia miał Adam Tomiczek, który ukończył rywalizację na trzecim miejscu. Maciej Giemza minął linię mety na piątej pozycji, zachowując najniższy stopień podium w klasyfikacji generalnej 250 4T. 

Zobacz też: Mapa wypadków. Policja podsumowała wakacje 2019

Adam Tomiczek wygrał ostatni etap dzięki czemu awansował w generalce z 4. na 3. miejsce. W niedzielę Maciej Giemza po przygodach na trasie był siódmy, lecz mimo to obronił trzecie miejsce w generalce.

Adam Tomiczek:

W mojej klasie cały czas trzecie miejsce w klasyfikacji sezonu  było otwarte.  W motocrossie zająłem pierwsze miejsce po zaciętej walce z Thomasem Hostinským. Całe zawody kończę na trzecim miejscu, podobnie jak w klasyfikacji generalnej. Biorąc pod uwagę to, co się działo w przekroju całego sezonu jestem bardzo zadowolony z tego wyniku.

Maciej Giemza:

Udało się skończyć sezon na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej, bardzo się cieszę z mojego pierwszego podium w mistrzostwach Europy w klasie 250 4T. Niedzielny wyścig motocrossowy był dla mnie niebezpieczny. Źle najechałem na skok, wyniosło mnie z toru i zaliczyłem dość poważny upadek, nurkując równocześnie w wodzie, która była obok toru. Na szczęście w miarę szybko się podniosłem. Dojechałem do mety na odległej pozycji, ale ta punktacja mi wystarczyła, aby utrzymać trzecie miejsce i zakończyć sezon enduro na dobrej pozycji. Wracam do domu i zbieram siły na kolejne wyjazdy.

Zobacz teżDogadałbyś się z motocyklistą? Slang motocyklowy

Przyszłoroczny sezon mistrzostw Europy enduro będzie liczył 4 rundy, które zostaną rozegrane we Włoszech, na Węgrzech, w Polsce i Czechach.

Na początku października zawodnicy ORLEN Team wystartują w Rajdzie Maroka. Trzymamy kciuki!

zobacz galerię

Zobacz również:
Już w najbliższy weekend zostanie rozegrana ostatnia runda Motocrossowych Mistrzostw Polski. Wszystkich fanów off-roadu zapraszamy do Obornik Wielkopolskich.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij