[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ

Motocyklowa wyprawa dookoła Dolnego Śląska - finał

Ostatni dzień wyprawy przywitał podróżników rzęsistym deszczem. To jednak nie przeszkodziło w wyruszeniu w ostatni etap podróży.

Po porządnym śniadaniu w Zamku na Skale trzech podróżników ruszyło w stronę Złotego Stoku zahaczając po drodze o Lądek Zdrój i zdrojowe atrakcje. Górska pokręcona trasa z Lądka do Złotego stoku ma w sobie coś tajemniczego. W kotlinie Kłodzkiej jest więcej takich miejsc.

REKLAMA



Ze złotego stoku ruszyli w kierunku Henrykowa aby rzucić okiem na tamtejsze Opactwo Cystersów. Po drodze do Henrykowa podziwiali strzelińskie Błędne Skały. Z Henrykowa w towarzystwie deszczu z przystankiem na przebieranki skierowali się na Wrocław gdzie ich podróż Dookoła Dolnego Śląska dobiegła końca.



W wyprawie wzięły udział ostatecznie dwa motocykle: Suzuki Intruder i Harley-Davidson. W ciągu 4 dni podróżnicy pokonali około 800 km przez kilkanaście dolnośląskich miejscowości. To oczywiści tylko niewielki ułamek tego co naprawdę kryje w sobie Dolny Śląsk. To tylko część atrakcji i miejsc, które są naprawdę warte odwiedzenia. Nigdy nie wiesz dokąd zaprowadzi cię lokalna droga... Być może zaraz za zakrętem kryje się  tajemnicza twierdza lub baśniowy zamek? Taki właśnie jest Dolny Śląsk...

zobacz galerię

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij