Mulholland Highway jak strefa mroku

Mulholland Highway to kalifornijska droga uwielbiana przez motocyklistów. Każdego dnia zbierają się tam spore ekipy żeby polatać po po winklach pnącej się w górę drogi. W tej drodze jest jednak coś dziwnego..

Może nazwanie jej cmentarzyskiem dla motocykli to nieco za dużo, ale winkle tej drogi przyjęły już tyle motocyklowej posoki i odłamków, że spokojnie możnaby było postawić tam pomnik ku czci tym którym się nie udało.

Zwłaszcza dwa zakręty uwielbiane przez wielu są wyjątkowo skuteczne w roztrzepywaniu kolejnych sprzętów i uczeniu pokory kolejnych bikerów wierzących bezgranicznie w swoje umiejętności. To nie tak, że oni potrafią jeździć... To ta droga jest jak strefa mroku. Poniżej kilka filmików tylko z ostatnich trzech miesięcy.

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz również:
Leśnicy walczą z motocyklistami, quadowcami i kierowcami samochodów terenowych, ale jest to walka nierówna. Mandaty są śmiesznie niskie, a strażników leśnych jest zbyt mało. Z nadzieją patrzą na sądy, które potrafią wlepić srogą karę – nawet 15 tys. zł za jazdę po lesie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA