[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ

Na Harleyu w Świątyni Dumania

Marketingowcy z H_D poszli chyba nieco za bardzo po bandzie. Rozumiemy pomysł żeby na przedmiotach codziennego użytku takich jak kubki, pendrive'y, poduszki i talerze było logo H-D, ale deska sedesowa to chyba nieco za daleko...

Nie wiemy czy dosiadanie porcelanowego "choppera" na skórzanym siedzeniu z orłem i logo H-D wyczerpuje temat Easy Ridera i wiatru we włosach, mimo to pozostajemy pod sporym wrażeniem. Takie "siodła" można kupić w wielu sklepach wysyłkowych z akcesoriami motocyklowymi w USA za kwotę 30-40 $ czyli równowartość około 150 zł. Nie wiem czy sam bym sobie kupił coś takiego, natomiast na pewno w redakcji znamy kogoś kto takie cacko wziąłby w ciemno:)

REKLAMA



Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij