Najpierw Norwegia, teraz Szwecja. Bariery linowe znikają z dróg Skandynawii

Po Norwegii, także Szwecja zapowiedziała usunięcie z tamtejszych dróg niesławnych barier linowych, które w razie wypadku mogą stanowić dla motocyklistów śmiertelne zagrożenie.

zapory linowe Unsplash
  • Po Norwegii i Irlandii Północnej, teraz Szwecja deklaruje wycofanie z użytkowania barier linowych. 
  • O likwidację takich barier od lat walczą organizacje motocyklowe. 
  • W Polsce normy w ogóle nie uwzględniają motocyklistów jako użytkowników dróg. 

REKLAMA

REKLAMA

Szwecja jest jednym krajów, które mogą stanowić wzór jeśli chodzi o strategię bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Tamtejsze władze nie tylko projektują inwestycje drogowe z myślą o minimalizacji wypadków, ale prowadzą także szeroko zakrojone akcje promujące bezpieczne postawy na drogach. Przede wszystkim jednak zadają sobie trud analizowania danych statystycznych i wykorzystywania tych analiz po poprawy bezpieczeństwa.

Mimo tego w Szwecji wciąż funkcjonują bariery linowe, które, choć sprawdzają się w przypadku samochodów, mogą stanowić ogromne niebezpieczeństwo dla motocyklistów. Europejska Federacja Stowarzyszeń Motocyklowych – FEMA – od dawna postulowała by usuwać z dróg te śmiertelne pułapki. Jednym z pierwszych krajów w Europie, który zadeklarował pozbycie się linowych zapór, była Norwegia. Podobne działania zadeklarowała także Irlandia Północna.

Do tej dwójki wkrótce dołączy także Szwecja. tamtejszy minister infrastruktury zapowiedział, że zostaną podjęte kroki zmierzające do zastąpienia niebezpiecznych barier innym rozwiązaniem, uwzględniającym scenariusze wypadków z udziałem jednośladów. Pierwsze kroki w tej sprawie mają zostać podjęte jeszcze w tym roku.

Przeczytaj także: plastikowe nakładki pomogą chronić życie motocyklistów

W Polsce bariery linowe stosowane są przez zarządców dróg bardzo chętnie, choć całkowicie bezrefleksyjnie. Norma PN-EN 1317-2, która określa "parametr odzwierciedlający oddziaływanie zderzenia na osoby znajdujące się w pojeździe", w żadnym miejscu nie mówi jednak o interakcji bariery z jednośladem.

O fakcie całkowitego pominięcia motocykli i skuterów w wytycznych dotyczących zasad stosowania barier alarmowali już wielokrotnie eksperci z zakresu BRD, na przykład Marek Bujalski który już w 2017 roku zwrócił uwagę, że w wytycznych dotyczących projektowania dróg brak jest opracowania zasad stosowania innych urządzeń brd, które wchodzą w skład normy PN-EN 1317, takich jak na przykład osłon zabezpieczających motocyklistów.

W zasadzie jedynym w naszym kraju fragmentem drogi, w którym zarządca uwzględnił potrzeby motocyklistów w zakresie bezpieczeństwa, jest odcinek autostrady A1 Pyrzowice – Piekary Śląskie. Projektant w specyfikacji wskazał do zastosowania barierę z pasem ochronnym dla motocyklistów i taką właśnie barierę zbudowano.

W UE sytuacja wygląda zupełnie inaczej – drogi projektuje się tam z uwzględnieniem jednośladów jako pełnoprawnych użytkowników dróg. W Hiszpanii, Niemczech, czy we Włoszech podpory barier osłania się dodatkowymi pasami tworzywa lub stali. Dzięki temu energia uderzenia jest rozpraszana na większym obszarze, a ryzyku poważnego urazu jest minimalizowane.

Zobacz również:
Oto przykład jak z malutkiego biznesu stworzonego na poddaszu, można ciężką pracą stworzyć jeden z ważniejszych punktów na motocyklowej mapie Polski. Historia sklepu GMoto.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA