Nawet 7200 zł zapłacisz za brak OC w przyszłym roku. Na szczęście za motocykl mniej

W 2023 r. dwukrotnie wzrośnie kwota pensji minimalnej, z którą powiązanych jest wiele innych kwot, między innymi kara za brak polisy OC. Za brak polisy kierowca osobówki zapłaci w przyszłym roku nawet 7200 zł.

konserwacja moto zimą MPP

Na początku uspokajamy – w większości przypadków polisa OC przedłuża się automatycznie. Jeśli zawarłeś umowę ubezpieczenia, nie musisz obawiać się, że ta wygaśnie i zostaniesz bez polisy. Dodatkowo, najwyższe kwoty za ewentualny brak polisy OC płacą właściciele ciężarówek i osobówek. Motocykliści traktowani są nieco łagodniej, co nie znaczy, że kary, których żąda UFG za brak OC można uznać za akceptowalne.

Kiedy polisa OC nie przedłuży się automatycznie?

cztery sytuacje, kiedy polisa OC nie przedłuży się automatycznie. Najczęstszą z nich jest ta, gdy kupujemy pojazd używany. Dotychczasowy właściciel przekazuje nam dokumenty, w tym także polisę OC. Wielu z nas szuka okazji w postaci tzw. długich opłat, czyli polisy wykupionej niedługo przed transakcją sprzedaży.

Taka sytuacja jest wprawdzie korzystna, ponieważ pozwala odwlec obowiązek wykupienia nowego ubezpieczenia, jednak z drugiej strony usypia naszą czujność i w efekcie często zapominamy o polisie, tym bardziej że ubezpieczyciel nie przypomni o konieczności jej wykupienia. Finalnie polisa wygasa, a UFG upomina się o karę.

Podobnie dzieje się, kiedy zmiana właściciela nastąpi na podstawie umowy darowizny lub spadku – tutaj także musisz zadbać o wykupienie polisy OC na własne nazwisko. Trzeci przypadek jest prozaiczny – polisa OC nie przedłuży się automatycznie, jeśli nie opłacisz raty w terminie. W takiej sytuacji po prostu wygasa ona z terminem jej ważności, a ty zostajesz bez ubezpieczenia OC.

Ostatnim przypadkiem jest krótkoterminowa polisa OC, często wykorzystywana przez handlarzy. Jest ona ważna 30 dni, a następnie wygasa. W tym czasie masz obowiązek podpisać nową umowę ubezpieczenia OC.

Nawet 7200 kary za brak OC w 2023 r.

Błędna jest opinia, że brak ważnego ubezpieczenia OC może zostać wykryty tylko podczas kontroli policyjnej. UFG korzysta ze znacznie skuteczniejszego sposobu ujawniania braku OC – specjalnego algorytmu, który porównuje dane z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców z bazą podpisanych umów ubezpieczenia OC. W ten sposób ujawniana jest większość przypadków braku ważnego ubezpieczenia OC.

A kary za takie zaniedbanie są ogromne. W przyszłym roku, wraz z pensją minimalną, jeszcze dodatkowo wzrosną. Od 1 stycznia 2023 roku pensja minimalna wynosić ma 3490 zł brutto, a od 1 lipca, po kolejnej podwyżce, 3600 zł brutto. W przypadku samochodu osobowego, przy przerwie w ubezpieczeniu dłuższej niż 14 dni, trzeba będzie zapłacić dwukrotną wartość płacy minimalnej brutto. Jeżeli przerwa trwa od 4 do 14 dni, kara wyniesie równowartość minimalnej płacy, a jeśli brak OC występował nie dłużej niż 3 dni, kara wyniesie 40 proc. minimalnej płacy.

Jak łatwo policzyć w najbardziej pesymistycznym wariancie, kierowca osobówki zapłaci nawet 7200 zł kary. Motocykliści zostaną na szczęście potraktowani nieco łagodniej – w najgorszym razie zapłacą 1150 zł.

Przeczytaj także: droższe ubezpieczenia OC za punkty karne.

Zobacz również:
REKLAMA