[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
4.0

Niemieckie autostrady będą płatne dla Polaków!

W Niemczech w jako jednym z niewielu państw w Europie jazda po autostradach jest zupełnie darmowa. Od października 2020 roku ta sytuacja ma się zmienić. Kierowcy będą zmuszeni wykupić obowiązkową winietę. Na szczęście dla motocykli autostrady mają pozostać darmowe.

Niemieckie autostrady cieszą się bardzo dobrą opinią wśród kierowców. Nie obowiązuje na nich maksymalny limit prędkości, są świetnie utrzymane i co najważniejsze - są zupełnie darmowe. Nie można tego powiedzieć o A2 i A4 w Polsce.

Niestety... Nic co dobre, nie trwa wiecznie.

REKLAMA

Opłaty na niemieckiej autostradzie

30 grudnia 2018 roku niemiecki rząd podpisał umowę dotyczącą opłat za autostrady. Znana jest już nawet data od kiedy na niemieckich autostradach obowiązywać zaczną winiety. Za autostradę zmuszeni będziemy płacić już od października 2020 roku.

Zobacz też: 10 najlepszych motocykli 2019 roku

Według nowego niemieckiego rozwiązania za autostrady mają płacić wszyscy. Obywatele Niemiec będą mogli odliczyć koszty winiet od podatku drogowego (KraftSt).

Sprytne, ale kilka krajów Unii (np. Austria) uważa rozwiązanie niemieckiego rządu za dyskryminujące. Według obliczeń opłaty za autostrady mają wzbogacić niemiecki budżet o 500 mln euro rocznie. Pieniądze mają zostać przeznaczone na remont i budowę nowych dróg. 

Autostrada w Niemczech. Winiety na motocykle?

Dla osób podróżujących motocyklem po Europie mamy dobrą wiadomość. Z opłat za niemieckie autostrady mają zostać zwolnione pojazdy elektryczne i motocykle! Miejmy nadzieję, że do października 2020 roku nic się w tej kwestii nie zmieni.

Zobacz też: Zagłosuj i wygraj Aprilię Shiver 900

Ile kosztowała będzie roczna niemiecka winieta? Nie są jeszcze znane oficjalne stawki, ale wcześniejsze plany na wprowadzenie opłat mówiły o kwocie od 60 do 130 euro. Wszystko zależeć będzie od pojazdu, jego napędu, pojemności silnika i poziomu emisji spalin. Im starszy i bardziej zanieczyszczający środowisko pojazd, tym wyższa opłata. Najbardziej ucierpią oczywiście właściciele starych diesli. 

zobacz galerię

Zobacz również:
Był pijany, miał przy sobie broń, amunicję i pół kilograma amfetaminy. Uderzył w radiowóz, a jego motocykl nie miał tablic rejestracyjnych.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (3)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij