[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ

Nike i MV Agusta

Nike nie próżnuje. Do tej pory ta firma nie miała z motocyklami więcej wspólnego poza osobnikami, którzy w "najkach" co najwyżej jeżdżą na sprzętach. Teraz już ma. Nie jest to co prawda kampania zakrojona na taką skalę jak mariaż Ducati i Pumy owocujący wieloma produktami Pumy sygnowanymi przez Ducati, ale współpraca z MV Agustą może przynieść pewne korzyści... Zwłaszcza MV Aguście.

Nie przypuszczamy, żeby Nike skorzystał na tej współpracy zbyt wiele bowiem MVA to dość ekskluzywna, ale niekoniecznie popularna marka motocykli.Za to włosi mogą podreperować swoją reputację i popularność zwłaszcza w USA. To tam skierowana jest kampania we współpracy z gwiazdami amerykańskiego futbolu. Wybrani z całej ligi NFL zawodnicy to Steve Breaston z Arizona Cardinals, Calvin Johnson z Detroit Lions, Chris Johnson z Tennessee Titans, DeSean Jackson z Philadelphia Eagles, Troy Polamalu z Pittsburgh Steelers. Takie zabiegi mogą zwiększyć zainteresowanie włoską marką co oczywiście może przełożyć się na wzrost sprzedaży. Jeśli chodzi o Nike to póki co nie wróżymy wielkiego sukcesu, chyba że wpadną na pomysł stworzenia ciuszków motocyklowych lub pseudomotocyklowych. Mogłoby to wyglądać dość ciekawie. Pumie się udało, więc dlaczego miałoby nie udać się Nike?

REKLAMA
Zobacz również:
W Niemczech w jako jednym z niewielu państw w Europie jazda po autostradach jest zupełnie darmowa. Od października 2020 roku ta sytuacja miała się zmienić, ale Trybunał Sprawiedzliwości UE uznał niemieckie rozwiązanie za dyskryminujące.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij