Nowe barwy Monster Yamaha MotoGP Team

Fabryczny zespół Yamahy zaprezentował nowe barwy motocykli na sezon 2023. Nowe to spore nadużycie bowiem motocykle nieznacznie różnią się od zeszłorocznych, co nie znaczy, że nie wyglądają świetnie.

Monster Yamaha Team Yamaha

Nowy rok to czas przedsezonowych premier zespołów wyścigowych i huczne, choć nieco sztucznie nadmuchane prezentacje „nowych” barw i oczywiście okazja do zaprezentowania nowych składów zespołów. Przed sezonem 2023 w MotoGP był spory ruch na rynku transferowym, więc jeszcze przed pierwszą rundą będziemy mieli okazję do zobaczenia wielu zawodników w nowych barwach. W fabrycznym teamie Ducati zadebiutuje Enea Bastianini, w KTM-ie Jack Miller, a w Repsol Hondzie Joan Mir. Alex Rins przywdzieje barwy LCR Hondy, Alex Marquez będzie zawodnikiem Gresiniego,  Augusto Fernandez i Pol Espargaro pojawią się w zespole Gas Gasa, czyli nowych barwach juniorskiego zespołu KTM-a Tech3.

Takich zmian będzie więcej, jednak żadne z nich nie dotyczą fabrycznego zespołu Yamahy. Monster Yamaha MotoGP Team zarówno pod względem składu jak i barw zespołowych oraz sponsorskich pozostaje bez zmian. Nic więc dziwnego, że wygląd motocykli uległ tylko niewielkim, kosmetycznym zmianom. Mimo to trzeba przyznać, że Yamahy w czarno-granatowym umaszczeniu z krzykliwym logo Monstera oraz pomniejszych sponsorów wyglądają pięknie i groźnie. Czy takie również okażą się na torze wyścigowym? Za kierownicami dwóch Yamah M1 zasiądą Fabio Quartararo i Franco Morbidelli. Oba zawodnicy mieli dość trudny sezon – Fabio stracił tytuł mistrzowski choć dwoił się i troił, a Franky kompletnie nie mógł dogadać się z motocyklem i przez niemal cały sezon gonił tyły.

Obaj zawodnicy mają nadzieję na znaczną poprawę wyników, głównie za sprawą nowej konstrukcji silnika Yamahy, która wreszcie ma oferować porównywalne do konkurencji osiągi. Czy tak się stanie? Dowiemy się już niebawem, tymczasem możemy nacieszyć oko „nowymi” barwami zespołu zaprezentowanymi wczoraj podczas hucznej premiery przeprowadzonej w Jakarcie.

Monster Yamaha TeamYamaha

Fabio Quartararo:

Przerwa nie przebiegła dla mnie zgodnie z planem, ponieważ doznałem kontuzji ręki podczas treningu w motocrossie. Mimo to ciężko trenowałem, robiłem cardio, by być w stu procentach gotowym na sezon 2023. Kontuzja ręki została już w pełni wyleczona, więc czuję się gotów do walki o tytuł. Mamy nowe barwy w stylu kamuflażu, które są miłą odmianą. Podoba mi się nowy wygląd i dobrze, że został nieco podkręcony, ale co ważniejsze, nie mogę doczekać się jazdy. Wiele nauczyliśmy się w 2022, a teraz znów chcę powalczyć o tytuł. Moi fani bardzo mnie wspierali, wysyłali mnóstwo pozytywnych wiadomości przez całą zimę. Nie mogę się doczekać aż znów zobaczę ich na torze. Będzie zabawa!

Monster Yamaha TeamYamaha

Franco Morbidelli:

Wraz z nowym wyglądem przychodzi nowy początek. Wszystko wróciło do poziomu zerowego więc wszystko w tym sezonie jest możliwe – to ekscytująca perspektywa. Zakończyłem sezon 2022 z nieco lepszym wyczuciem. Teraz ważne jest byśmy wykonali dobrą robotę podczas nadchodzących zimowych testów, tak byśmy byli gotowi na to co przyniesie początek sezonu w Portugalii. Będzie zupełnie nowy format wyścigów, do którego zespoły i zawodnicy będą musieli przywyknąć, ale widzę to jako pozytywną zmianę, ponieważ jest to coś co na pewno spodoba się fanom. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia zesonu 202 w najlepszy możliwy sposób.

Monster Yamaha TeamYamaha

Monster Yamaha TeamYamaha

Monster Yamaha TeamYamaha

Monster Yamaha TeamYamaha

Monster Yamaha TeamYamaha

Monster Yamaha TeamYamaha

Zobacz również:
REKLAMA