Nowe radary mają mierzyć odległość między pojazdami. Niestety, będą bezużyteczne

Policja zamawia 350 laserowych mierników prędkości LTI 20-20 Trucam. Urządzenia mają możliwość mierzenia odległości między pojazdami, ale mało prawdopodobne, by policja korzystała z tej opcji. Powód – brak homologacji na tę funkcję.

policja radar laser KMP Zielona Góra
  • Policja zamawia kolejne 350 lidarów LTI 20-20 Trucam. W sumie będzie ich mieć 750.
  • Urządzenia mają opcję pomiaru odległości między pojazdami.
  • Niestety nie mają homologacji na takie pomiary, a pojęcie "pomiaru odległości" nie istnieje w polskim prawie.

REKLAMA

REKLAMA

1 czerwca wchodzą w życie nowe przepisy, wśród których znalazł się i ten, dotyczący obowiązku utrzymywania odpowiedniego odstępu między pojazdami. Na autostradach i drogach ekspresowych kierowca będzie musiał trzymać się za poprzedzającym pojazdem w odległości wynoszącej co najmniej połowę aktualnej prędkości. Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie to przepis martwy, ponieważ ani policja, ani GITD nie dysponuje urządzeniami do mierzenia odległości między pojazdami.

Przy okazji ogłoszenia nowelizacji Prawa o ruchu drogowym, policja pochwaliła się zakupem 350 laserowych mierników prędkości. Niestety, ze względu na fakt, że do przetargu stanęła tylko jedna firma, w ręce funkcjonariuszy ponownie trafią lidary LTI 20-20 Trucam. Policjanci chwalą się, że Trucam posiada funkcję mierzenia odległości między pojazdami, co w kontekście nadchodzących zmian miałoby sugerować, że urządzenia te będą wykorzystywane do kontrolowania dystansu między pojazdami na autostradach.

Tak się jednak nie stanie. Zakupione przez policję lidary homologowane są w Polsce tylko do pomiaru prędkości. Owszem, Główny Urząd Miar, w procesie homologacyjnym bada właściwości urządzenia także pod kątem opcji dodatkowych (a taką jest pomiar odległości), ale tylko w zakresie ich wpływu na działanie podstawowej funkcji lidaru, czyli pomiaru prędkości.

W praktyce zatem policja może dokonywać pomiaru odległości między pojazdami, ale nie ma prawa nakładać mandatów za zarejestrowane w ten sposób wykroczenia. Nie to jest jednak najpoważniejszą przeszkodą uniemożliwiającą zastosowanie lidaru do pomiaru dystansu. Największy problem leży w braku przepisów, według których Główny Urząd Miar mógłby dokonać homologacji Trucama jako urządzenia do pomiaru odległości między pojazdami. W polskim prawie pojęcie takiego urządzenia póki co nie istnieje.

We Włoszech, w Niemczech, czy w Austrii policja dysponuje automatycznymi urządzeniami mierzącymi odległości między pojazdami. W przypadku stwierdzenia naruszenia obowiązku zachowania odpowiedniej odległości, urządzenie wykonuje zdjęcie tablicy rejestracyjnej pojazdu, które następnie, wraz z wezwaniem do zapłaty wysyłane jest do właściciela.

Przeczytaj także: policja zbroi się w nowe lasery

Zobacz również:
Policjanci ujawniają podczas kontroli coraz więcej fałszywych praw jazdy. Można już mówić o prawdziwej pladze podróbek, a konsekwencje ich używania mogą być bardzo poważne.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA