[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ
5.0

Nowość 2020: Yamaha FJR 1300 Ultimate Editon - ostatni skaut

FJR 1300 to już weteran kategorii turystycznej, konsekwentnie odmładzany przez lata. Teraz Yamaha zaprezentowała ostateczną edycję zanim zabije ją Euro 5...

Yamaha FJR 1300 Ultimate Edition Yamaha FJR 1300 Ultimate Edition

Przez dwadzieścia lat Yamaha FJR solidnie zapracowała sobie na miano legendy turystycznych tras i znalazła 120 000 klientów w salonach. Po dwóch dekadach regularnie modernizowaną FJR-ę na ogromną próbę wystawi nowy wymysł urzędników unijnych - norma Euro 5. Dlatego Yamaha podczas wystawy EICMA w Mediolanie zaprezentowała ostateczną wersję FJR-y - FJR 1300 Ultimate Edition (w skrócie UE). Czym się wyróżnia? Na pierwszy rzut oka bardzo starannym wykonaniem, czarno-złotym malowaniem specjalnym, a także pakietem ekskluzywnego wyposażenia.

Dostępne będą dwie wersje wyposażenia: FJR 1300 AS i AE. Każda z nich będzie miała elektrycznie regulowaną, wysoką, turystyczną szybę, regulowane siedzenie i kierownicę, a także dodatkowe osłony przed wiatrem. Sama kierownica, mostki, górna półka, dźwignie, zaciski, podnóżki i uchwyty pasażera, zbiornik płynu hamulcowego są lakierowane na czarno, a siedzenie jest czarne ze złotymi przeszyciami aby podkreślić "ekskluzywność". Na specjalnie lakierowanych złotych kołach znajdzie się logo FJR 1300 Ultimate Edition.

Obie wersje będą miały elektronicznie sterowane zawieszenie, kontrolę trakcji TCS, mapy silnika D-Mode, tempomat, podgrzewane manetki, doświetlanie zakrętów i oczywiście system kufrów. Czym różni się AS od AE? AS będzie miał dodatkowo opatentowaną przez Yamahę elektronicznie sterowaną skrzynię biegów, która nie wymaga używania sprzęgła.

Yamaha FJR 1300 Ultimate Edition ma być dostępna w salonach jeszcze w grudniu 2019, cena nie jest jeszcze znana.

Zobacz pozostałe nowości 2020 prosto z EICMA 2019!

zobacz galerię

Zobacz również:
I jak tu nie wierzyć w magię liczb? BMW G 310 R za 310 zł miesięcznie to nie może być przypadek!
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij