Nowość 2023: Benelli TNT 500

Benelli TNT powraca tym razem jako twin z silnikiem z Leoncino 500. Co jak co, ale trzeba przyznać, że designerom udało się wskrzesić ducha szalony TnT sprzed lat.

Tornado Naked Tre to seria sportowych, szalonych nakedów marki Benelli sprzed kilkunastu lat. Wtedy były one napędzane silnikiem trzycylindrowym o mocno szorstkim i gwałtownym charakterze i prawdopodobnie dlatego nie zdobył wielkiej popularności. Teraz Benelli próbuje wskrzesić model o tej chwytliwej nazwie (TNT to trotyl - trinitrotoluen) za sprawą sprawdzonej i lubianej bazy – dwucylindrowego silnika pochodzącego od Leoncino 500. Teraz rozwinięciem skrótu TNT ma być Tornado Naked Twin.

Zefirek a nie tornado

Jednostka napędowa TNT 500 to 500-centymetrowy, dwucylindrowy, chłodzony cieczą silnik legitymujący się mocą maksymalną 47,6 KM i momentem wynoszącym 46 Nm. Lubimy ten silnik, ale nie jest to demon mocy. Jeśli więc tornado, to raczej nie takie z Teksasu czy Arizony, które porywa krowy domy i traktory, tylko raczej takie z Podlasia, które zerwie azbestowy dach, porwie pranie, lub zerwie plandekę z żuka. A tak serio, ten silnik jest oczywiście dynamiczny i bardzo przyjemny na swój sposób, ale z pewnością brakuje mu do osiągów szalonych TNT sprzed lat, które prostowały ramiona w łokciach i trzeba było się mocno trzymać, aby nie zjechać z siedzenia. Silnik TNT 500 jest osadzony w zupełnie nowej ramie i został nieco przebudowany na potrzeby streetfigtera – przeprojektowano pokrywy skrzyni biegów i sprzęgła, aby stylistycznie pasowały do charakteru tej maszyny.

Benelli TNT 500Benelli

TNT 500 będzie raczej maszynką dla początkujących, którzy chcą wkroczyć do świata motocykli na maszynie klasy street fighter, ale potrzebują czasu by nabrać doświadczenia. Pod względem wyglądu włoscy styliści bardzo się postarali, bowiem TNT 500 wygląda naprawdę świeżo i efektownie. Dość muskularna sylwetka, opływowe linie połączone z nowoczesnymi ostrymi kształtami, minimalistyczne lampy LED z funkcją DRL. W kokpicie zagości 5-calowy kolorowy wyświetlacz TFT z funkcją łączności Bluetooth.

Porządne podzespoły

Benelli TnT 500 jest postawione na zawieszeniach o sportowym charakterze – widelcu upside-down o średnicy 50 mm i centralnym amortyzatorze z regulacją napięcia wstępnego i tłumienia odbicia. O wyhamowanie maszyny zadbają dwie półpływające tarcze o średnicy 320 mm z przodu współdziałające z 4-tłoczkowymi zaciskami i ABS-em, oraz tylna tarcza o średnicy 260 mm, w którą wgryza się jednotłoczkowy zacisk. Na koła o średnicy 17-cali naciągnięte są opony o rozmiarach 120/70 (przód) i 160/60 (tył). Zbiornik paliwa pomieści 14 litrów benzyny, co przy oszczędnej jeździe może dać nawet 300 km zasięgu.

Zobacz także: Wszystkie nowości 2023 w jednym miejscu

Ceny Benelli TNT nie są jeszcze znane, ponieważ oficjalnie motocykl zadebiutuje w przyszłym roku, ale znając politykę cenową Benelli może być to maszyna za około 30 000 zł, co sprawi że będzie łakomym kąskiem na polskim rynku. Mamy również nadzieję, że  TNT 500 to dopiero początek całej serii TNT i do oferty już niebawem dołączy również 800, a może nawet coś „bardziej mięsnego” co będzie nawiązywać do osiągów TNT 1130 sprzed lat.

Benelli TNT 500Benelli

Benelli TNT 500Benelli

Benelli TNT 500Benelli

Benelli TNT 500Benelli

Benelli TNT 500Benelli
Zobacz również:
REKLAMA