[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCEŃ

Nowości Honda: CBR600RR i Gold Wing F6B

Minęło już sporo czasu od kiedy CBR600RR przechodziła ostatnio operację plastyczną, więc nadszedł czas na wizytę w spa i odświeżenie wizerunku, trochę botoksu, manicure i odsysanie tłuszczu. Efekt oceńcie sami. Za to Gold Wing zyskał złowrogiego brata w stylu bagger - wersję F6B.

CBR600RR Anno Domini 2013 może się podobać lub nie. Wielu zwolenników starej, bardziej agresywnej sylwetki będzie narzekać. Honda jednak zdecydowała się przeszczepić nieco wyglądu z MotoGP i teraz CBR wygląda bardzo nietypowo. Jednak wygląd to dla wielu sprawa drugorzędna. Ważne jest to co nowego pojawiło się od technicznej strony. Nowa "600" ma poprawione zawieszenie - nowy widelec USD Big Piston od Showa i zmodyfikowany amortyzator z tyłu, nowe 12-szprychowe koła pochodzące od Fireblade'a i nowe oprogramowanie komputera ECU i mapy wtrysku. Honda oświadczyła, że w nowym modelu skupiła sie przede wszystkim na zawieszeniu i poprawieniu prowadzenia, oraz pracy elektroniki żeby silnik współpracował z jeźdźcem zarówno podczas codziennej jazdy jak i szybkiej jazdy torowej. Sam silnik nie był poddany żadnym modyfikacjom bo podobno tego nie wymagał. I wreszcie do gamy kolorów dołączyło malowanie Repsol, które wygląda zdecydowanie najlepiej spośród dostępnych wersji (czarna i biało-czerwono-niebieska HRC).

REKLAMA

Gold Wing F6B to odpowiedź na popularne w USA przerabianie Goldasów na styl custom Bagger. Seryjny Bagger F6B pozbawiony jest wielkiego kredensu tak charakterystycznego dla Gold Winga. W jego miejscu wylądowały ładne stylowe boczne kufry i uchwyty dla pasażera. Podobnie stało sięz przednią szybą 0 została skrócona do miniowiewki. Te i inne mniejsze zabiegi sprawiły że F6B wygląda dynamicznie i dużo lżej od zwykłego Goldasa, a zarazem nowocześnie i świeżo. Choć w czarnym malowaniu przypomina trochę Harleya Street Glide ten Goldas ma wyjątkowo ciekawy charakter. Podzespoły zostały przeszczepione z Goldasa bez większych zmian. Chić nie jesteśmy wielkimi fanami Gold Winga, wersja F6B podoba się nam.


zobacz galerię

Zobacz również:
Tak, tak, to wcale nie jest żart. 25 lat temu, w listopadzie 1994 roku, na rynku pojawił się pierwszy numer „Motocykla”. Przez tych 300 miesięcy świat przyspieszył, podobnie jak współczesne motocykle. Przez 2,5 dekady przygotowaliśmy dla Ciebie 299 numerów naszego magazynu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij