Nowy Triumph Tiger 1200 tuż za rogiem! dostanie więcej charakteru i technologii

Triumph pokazał pierwsze oficjalne zdjęcia nowego Tigera 1200. Pod lekko maskującym malowaniem widać, że największy z rodziny Tygrysów sporo się zmienił.

  • Półaktywne zawieszenie, nowy trzycylindrowy silnik i minimum owiewek - nowy Tiger 1200 to całkiem inny motocykl.
  • Producent zrezygnował z monowahacza, ale zostawił napęd wałem.
  • Marzy nam się silnik 1200 cm3 ze Speed Triple'a, ale 180 KM w Tigerze 1200 jest raczej mało prawdopodobne.  

REKLAMA

Pierwszy Tiger 1200 został zaprezentowany w 2012 roku jako Tiger Explorer. Producent miał wtedy jeden cel – odebrać klientów hegemonowi w klasie adventure, czyli BMW R 1200 GS. W numerze 4/2012 zrobiliśmy mały eksperyment – nałożyliśmy kontur Triumpha na kontur BMW. Okazało się że oba kontury pokrywają się niemal w stu procentach. Mimo tego podobieństwa brytyjska maszyna prowadziła się zupełnie inaczej niż niemiecka. podczas testów ktoś nazwał Explorera "ścigaczem", co dobrze oddaje charakterystykę tamtego modelu.

W 2018 roku Tiger 1200, przy okazji liftingu, przestał być Explorerem. Sam wygląd to jednak za mało by oczarować dzisiejszych nabywców, przyzwyczajonych do zmiennych faz rozrządu, zaawansowanych elektronicznych zawieszeń, czy czujników IMU. O tym, że Triumph pracuje nad nowym Tigerem 1200 wiadomo już od dawna, wiadomo też, że motocykl ostatecznie zerwie z charakterem "ścigacza" i stanie się bardziej radykalnym adventure.

triumph 1200 2022Triumph

Nie do końca jest pewne jaki piec trafi do nowego Tigera 1200. Marzy nam się ten ze Speed Triple'a o pojemności 1160 cm3, mocy 180 KM i 125 Nm momentu obrotowego. Mało prawdopodobne jest jednak by tak brutalna jednostka trafiła do adventure'a. Spodziewamy się, że silnik będzie generował około 140-150 KM. Być może jednak producent zdecyduje się na wersję RS, która mogłaby konkurować z KTM 1290 Super Adventure i Ducati Multistradą V4. Tam 180 KM byłoby jak najbardziej na miejscu.

To, co pokazał na pierwszych zdjęciach producent jest jednak standardową wersją, wyraźnie w porównaniu do poprzedniego Tigera odchudzoną. Uwagę zwracają 21-calowe szprychowe koło z przodu i minimalistyczne owiewki, co sugeruje twardy terenowy charakter. Inaczej niż w poprzednim Tigerze 1200, w nowym znalazł się dwuramienny wahacz. Napęd nadal realizowany jest wałem z systemem kompensacji momentu obrotowego – podobne rozwiązanie stosowało Kawasaki w modelu GTR 1400.

triumph 1200 2022Triumph

Pod siedzeniem pasażera połyskuje zbiornik wyrównawczy tylnego zawieszenia. Oznacza to, że nowy Tiger 1200 dostanie wreszcie elektronicznie sterowane zawieszenie półaktywne – Sachs lub ZF. Na więcej szczegółów będziemy musieli jednak poczekać do oficjalnej premiery.

Przeczytaj także: Triumph Tiger 1200 - test. 

zobacz galerię

Zobacz również:
Mała Afryka, czyli nowy Transalp jest już podobno gotowy do premiery, ale ta została wstrzymana ze względu na stan pandemii – twierdzą dziennikarze japońskiego magazynu Young Machine.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA