[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ

OCC pod napięciem!

Czyżby nawet Customizing nie oparł się proekologicznym trendom?

     

     Paul Teutul Senior i jego ekipa poszli tym razem zupełnie po bandzie. Wraz z niemieckim Siemensem zbudowali rasowego customa. Nie było by w tym nic dziwnego, bo przecież tym chłopaki zajmują się na co dzień, gdyby nie fakt, że do napędu maszyny użyto silnika elektrycznego i sterujących jego pracą podzespołów Siemensa. Jak mówi sam Paul Senior, motocykl nie może już być bardziej zielony. Zbudowano go ze stali po recyklingu i pomalowano lakierem opartym na wodzie. Nie pali, nie dymi i jest praktycznie bezgłośny. Napęd wraz z ogniwami elektrycznymi pozwala na zasięg ok 100 km, a deklarowana prędkość maksymalna to ponad 160 km/h. Grubo!

Zobacz również:
Do tej pory rzeszowski GOC znany był przede wszystkim z customowych przeróbek amerykańskich motocykli. W tym roku na warsztat trafiła maszyna prosto z Japonii - Yamaha Niken. 
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij